Mąż w sanatorium

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: darek »

Zdar-ek1 pisze: 22 kwie 2018 17:53 Hej, I tu rodzi się ciekawe pytanie, jak tej sztuki dokonać :?: To dla tych, co są za wspólnymi wyjazdami.
Ja uważam, że odwiedziny rodziny, oczywiście tak, a wspólny wyjazd, tylko komercja :roll: Bo jak inaczej :?: ;)
Darek

Jeżeli oboje PRACUJA i opłacany maja ZUS przy pewnej INWENCJI nawet JUTRO idąc do lekarza Rodzinnego Możesze ze Swoją Partnerką WYNEGOCJOWAĆ ..skierowania na prewencję rentowa ZUS.
Podobne schorzenia ?
_kręgosłup -Każdy ma problemy
-cukier w pewnym wieku pojawiają się problemy
-inne
Słuchaj ze ZROZUMIENIEM Prewencje Rentowa czyli LECZENIE ZACHOWAWCZE !!!

Włąsnie teraz wiele Małżeństw nie mogąc doczekać się ZACZYNA mieć PROBLEMYi składają ..wnioski o PREWENCJE bo ...Mają ponad 50 lat do Emerytury jeszcze kilka lat a Sanatoria to.....24 dni za FRIKO i jeszce za podróż ZWRÓCĄ ;)
Srednio w tygodniu Synowa ma kilka SUGESTII ..Pani wypisze o reszte zadbamy ...
Oczywiście ,aby wypisac musi być podstawa.........................ostatnio Pan sobie wymyślił ..Cukrzyce nasłodził się i miał ponad 500mg i i dostał skierowanie do Szpitala gdy doszło do podania Insuliny bo Stan Zagrażający Zyciu Pan oprzytomniał przyznał sie i wycofał -Parnerka fakt ma ale tzw C-2 tabletkowa
Pan poprostu delikatnie przesadził .

A lekarz Orzecznik cóż tam JEST loteria -wprawdzie teraz ze względu na kłopty jest troszke trudniej ale................

Czas temu doszło do PARADOKSU do Pewnego Szpitala Uzdrowiskowego przyjechało 80% małżeństw co potwierdzi Pewna Forumowiczka -
forumowicz

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: forumowicz »

A my czekamy 33 miesiące :cry:
Briant
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 379
Na forum od: 18 sty 2017 13:26
Oddział NFZ: Mazowiecki

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: Briant »

Miriam pisze: 22 kwie 2018 19:34 Mój mąż nie ma sprzeciwów żebym pojechała do sanatorium ;)
:o ciekawe dlaczego...... :lol:
Bardzo proste,będzie miał trzy tygodnie wolnosci :D
Awatar użytkownika
Fionka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9386
Na forum od: 09 mar 2015 18:09
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: Fionka »

Na ostatnim moim pobycie sanatoryjnym w Ciechocinku to 90% małżeństwa . Szczytem było jak usłyszałam(słuch i węch mam wyostrzony) :lol: Jak jedni drugim opowiadali jak to jadą na poszpitalne za darmochę . Jak to razem lądują w szpitalu :roll: :shock:
forumowicz

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: forumowicz »

My Polacy, mamy dużo pięknych cech, ale też i złych, a przedstawione przypadki, patologia, patol...
Do ZUS złożyć wniosek, to po prostu małe piwo, jeśli można spreparować chorobę, np. cukrzycę podrasować, to piwo z sokiem :shock: Tych ludzi zapraszam do mojego lekarza POZ.
Kto bywa w sanatorium, to wie jak wygląda statystyka, Kobiet i Mężczyzn na turnusie. Myślę że podobnie wszędzie, na moim było ok. 90proc.Kobiet, 10 proc Męż. więc jeśli ktoś mówi, że tym facetom się udało, bo żona załatwiła... bez komentarza.
Lawendo, proszę Posłuchaj też głosu większości pod gabinetami, będzie bardziej obiektywnie :?
forumowicz

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: forumowicz »

oh my God :!: ale Wy macie problemy , nie rozumiem tego , po prostu nie rozumiem :roll:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: darek »

Dziś LEKARZ jeżeli nie wypisze Ci to Zawsze możesz Go oskarżyć .
Dziś jest proces Doktora ,który uznał ,że przeszczep dla ponad 80 letniego Człowieka jest bezzasadny nie wykonał dzis jest oskarzany.
Tak wielokrotnie pisałem wylewała się Fala hejtu , duży % ludzi nie powinien być w sanatoriach.
Wczoraj rozmawiałem ze znajomym ,który jest na prewencji.
24 dni gdzie fakt ma zordynowane 96 zabiegów -ale 90 można wykonać w warunkach domowych.
TYLKO pytanie zasadnicze o JAKOŚĆ wykonywanych zabiegów.
ile razy sami podpisujemy aby tak odwalić kolejny zabieg.
Duży % Tak jedzie na DARMOWE WCZASY fakt opłacone przez siebie ,ale sa to ..Wczasy z Funduszu FWP.
W latch 80 czy 90 gdy sprzętu było mniej był porzadek na oddziałach
Cukrzyk nie ukrył sie jak dziś bo insuliny podawały siostry- sory Pielęgniarki
Były w obiektach laboratoria prowadzone byłt badania
ok
miało być o męzu w sanatorium i do tego wróćmy bo zaraz Admin zamknie temat

zreszta jak mawia klasyk bede powtarzał ...
słomiany na 21 dni mąż 30 kg temu atrakcyjny poszukuje ....
forumowicz

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Oj Darku, jakiś narcystyczny ton mi się przebija :roll:

Jak mąż chce zrobić skok w bok to i przy ślubnej to zrobi :| , a jak tylko spędzić fajnie te 21 dni to obrączka mu nie będzie przeszkadzała , to samo dotyczy kobietek :)
forumowicz

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Ja też nie rozumiem tych negatywnych wypowiedzi, dlaczego? jeśli małżonkowie wyrażają chęć i ochotę nie mogą wyjechać razem do sanatorium. Piszecie tutaj o skrajnych przypadkach a ilu z tych ludzi pracuje i odprowadza składki po kilkadziesiąt lat i co nie należy im się wyjazd. Wiadomo ,że jesteśmy bardzo schorowanym społeczeństwem i wielu z nas dzięki rehabilitacji może kolejny rok funkcjonować . Takie psioczenie jest nie fer ,wielu z forumowiczów wyjeżdżających do sanatorium (solo ) nawet nie wspomni o zabiegach tylko ważne jest czy jest gdzie potańczyć i zabawić się, jakie zabrać ze sobą kreacje ,,,wiem, wiem ,,, to jest forma rehabilitacji. Osobiście mi to nie przeszkadza ba , nawet fajnie jest popatrzeć na szanujące się małżeństwa i jeszcze słowo nie oceniajmy ludzi zbyt pochopnie ,doradzam spojrzeć w lustro i ocenić własne postępowanie.Dobrej nocy
forumowicz

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Briant pisze: 22 kwie 2018 21:13
Miriam pisze: 22 kwie 2018 19:34 Mój mąż nie ma sprzeciwów żebym pojechała do sanatorium ;)
:o ciekawe dlaczego...... :lol:
Bardzo proste,będzie miał trzy tygodnie wolnosci :D

Albo ja :lol:
ODPOWIEDZ