Mąż w sanatorium
-
forumowicz
-
forumowicz
Re: Mąż w sanatorium
Zbiera Ci się. A pamiętaj niedługo się spotkamy A wtedy ........
- Hipokryt
- Super Kuracjusz

- Posty: 7543
- Na forum od: 11 lut 2015 18:49
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 21
Re: Mąż w sanatorium
No i wszystko się wyjaśniło a nasz miły kolega będzie mógł długo żyć szczęśliwie i nie umierać z niewiedzy
Pytasz - "A co z tymi mężami w sanatorium?"
Niestety - jest ich duży niedobór i w pewnym stopniu jest to zasługa takich zaborczych żon jak tamta. A jak tamta to i inne.
Moja żona byłaby zachwycona gdybym dostał skierowanie na 3 tyg. do Kołobrzegu
Inne - niekoniecznie, gdyż jak mówią: "żona powinna być przy mężu". Czyż nie jest to już archaizm?
-
forumowicz
Re: Mąż w sanatorium
nic się nie wyjaśniło ..Maarek36 pisze: 09 maja 2018 08:34
No i wszystko się wyjaśniło
a nasz miły kolega będzie mógł długo żyć szczęśliwie i nie umierać z niewiedzy
Pytasz - "A co z tymi mężami w sanatorium?"
Niestety - jest ich duży niedobór i w pewnym stopniu jest to zasługa takich zaborczych żon jak tamta. A jak tamta to i inne.
Moja żona byłaby zachwycona gdybym dostał skierowanie na 3 tyg. do Kołobrzegubo miałaby ten czas dla siebie.
Inne - niekoniecznie, gdyż jak mówią: "żona powinna być przy mężu". Czyż nie jest to już archaizm?
wywołałes mnie Marek , to odpisuję
tamta - to kto
piszesz , ze - " Moja żona byłaby zachwycona gdybym dostał skierowanie na 3 tyg. do Kołobrzegu
po pierwsze może faktycznie odpoczęłaby
a i ty odpoczniesz
piszesz - inne niekoniecznie
i jeszcze jedno - może odniósłbyś się do mojego postu ... Waldeklat45 » 08 maja 2018 11:45 - rzucasz oszczerstwa , proponujesz jakies czerwone wykrzykniki , a teraz pomijasz temat

