Portret kobiety eleganckiej..!!!
-
ewiko
- Super Kuracjusz

- Posty: 2465
- Na forum od: 10 lut 2013 07:07
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: Portret kobiety eleganckiej..!!!
…swą urodą i wdziękiem
otoczenie zachwyca.
Przyciąga wzrok
…najbardziej odpornych
…by kokietować
egzotyką
…bukietem upojnym,
… zgrabna
…delikatna
i jakże…powabna.
Kocha elegancję
…wspaniałe kapelusze
…których ma ich tysiące
…mieniące się barwami
jak w kolorowym
…kalejdoskopie.
Najpiękniej jej
…w czerwonym
..z tajemniczym woalem
przez który zagląda
…zachodzące słońce
…zostawiając na nim
refleksy złote
…kuszące.
-
forumowicz
- teśka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1491
- Na forum od: 29 paź 2011 19:58
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Portret kobiety eleganckiej..!!!
Ty na tej miotle (którą teraz schowałaś) miałaś pole do popisu i z pewnością nie jedno widziałaś
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Portret kobiety eleganckiej..!!!
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Portret kobiety eleganckiej..!!!
Re: Portret kobiety eleganckiej..!!!
- many
- Super Kuracjusz

- Posty: 805
- Na forum od: 10 cze 2013 19:00
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Portret kobiety eleganckiej..!!!
Kobieta, to ta co ślad szminki na męskim kołnierzu zostawia.
Kobieta, to ta której pocałunki rozpalają.
Kobieta, to ta w której nie znajdziesz końca.
Kobieta, to ta która kocha i nienawidzi z całego serca
Kobieta ,to ta która w męskie serce nóż wbija po kilka razy, nawet gdy jest już martwe.
Kobieta, to ta która walczy o swoje.
Kobieta, to ta co nigdy się nie poddaje.
Kobieta, to ta której łzy wzruszają, niejedno serce.
Kobieta, to ta która urokiem uwodzi.
Kobieta ,to ta której się nie oprzesz.
Kobieta, to ta która rozkocha i zostawi .
Kobieta, to ta co z myśli wygonić się nie da.
Kobieta, to ta co dłońmi wzbudza dreszcze.
Kobieta, to ta co wzrokiem powala Cię na łóżko.
Ach ta kobieta...
Re: Portret kobiety eleganckiej..!!!
Musi być do wyboru.
Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.
To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.
Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.
Naiwna, ale najlepiej doradzi.
Słaba, ale udźwignie.
Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała.
Czyta Jaspersa i pisma kobiece.
Nie wie po co ta śrubka i zbuduje most.
Młoda, jak zwykle młoda, ciągle jeszcze młoda.
Trzyma w rękach wróbelka ze złamanym skrzydłem,
własne pieniądze na podróż daleką i długą.
tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej.
Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona.
Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi.
Albo go kocha, albo się uparła.
Na dobre, na niedobre i na litość boską.
Wisława Szymborska, Portret kobiecy
Musi być do wyboru.
Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.
To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.
Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.
Naiwna, ale najlepiej doradzi.
Słaba, ale udźwignie.
Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała.
Czyta Jaspersa i pisma kobiece.
Nie wie po co ta śrubka i zbuduje most.
Młoda, jak zwykle młoda, ciągle jeszcze młoda.
Trzyma w rękach wróbelka ze złamanym skrzydłem,
własne pieniądze na podróż daleką i długą.
tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej.
Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona.
Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi.
Albo go kocha, albo się uparła.
Na dobre, na niedobre i na litość boską.Wisława Szymborska, Portret kobiecy
Musi być do wyboru.
Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.
To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.
Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.
Naiwna, ale najlepiej doradzi.
Słaba, ale udźwignie.
Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała.
Czyta Jaspersa i pisma kobiece.
Nie wie po co ta śrubka i zbuduje most.
Młoda, jak zwykle młoda, ciągle jeszcze młoda.
Trzyma w rękach wróbelka ze złamanym skrzydłem,
własne pieniądze na podróż daleką i długą.
tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej.
Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona.
Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi.
Albo go kocha, albo się uparła.
Na dobre, na niedobre i na litość boską.http://www.youtube.com/watch?v=KJ3BeqYZ ... 400E72D18F
