Rachel --Rachel pisze:Jestem żoną, która niebawem wyjedzie do sanatorium. Jak ja się czuję? Doskonale, chociaż cierpię na chroniczny brak pieniędzy, a z tego powodu nie odwiedzam sklepów z odzieżą, a to przykre zwłaszcza przed sanatorium. Jak się czuje mój mąż, którego żona niebawem wyjedzie? Udaje, że nic się nie dzieje, ale ja wiem że jest inaczej, że w środku go "skręca", ale spoko, jakoś musi wytrzymać. Mam już swoje lata, wszystko w życiu przerabiałam, dlatego wrócę do domu po 21 dniach, nigdzie nie zabłądzę bo Polskę znam, zjeździłam ją wzdłuż i w szerz i będę znów robiła gołąbki, pierogi z czym się da, na śniadanie jajecznicę na bekonie, kotlety schabowe albo mielone, prała skarpety, które wcześniej przyniosę z salonu spod fotela, kosiła trawę w ogrodzie, segregowała śmieci, a wieczorem... ma prawo boleć mnie głowa, tak czy nie?
Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
- many
- Super Kuracjusz

- Posty: 805
- Na forum od: 10 cze 2013 19:00
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
-
ewiko
- Super Kuracjusz

- Posty: 2465
- Na forum od: 10 lut 2013 07:07
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
Ale prawdą jest że facetów trzeba sobie wychować ( niestety nie wszyscy się poddają ) i tak jak moja teściowa nauczyła swojego synusia prać skarpety, myć okna, gotować i podawać kawę do łóżka tak ja skrzętnie z tej nauki korzystam...............
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
Drogi Andrzejuandrzej1955 pisze:Rozumiem że związki partnerskie- tak preferowane przez kobiety poszły do ...lamusapiszecie o wychowywaniu mężczyzn a konkretnie mężów- rozumiem że Wy kobiety jesteście z natury dobrze wychowane i posiadacie gotowy patent i receptę na wszystko
- to po diabła potrzebne to ...partnerstwo
po co męczyć się ileś tam lat i ciągle być...pedagogiem
problem moim skromnym zdaniem nie jest w wychowywaniu a ZAUFANIU
jeżeli jedna ze stron nie radzi sobie z prowadzeniem domu i wszelkimi obowiązkami wynikającymi z nieobecności drugiej to jest to nieprzystosowanie do życia
![]()
![]()
Wirtualna duża ,bardzo duża WÓDKA.!!!!!!!!!
Zaufanie to podstawa każdego Udanego związku
-
Rachel
- Przyjaciel forum

- Posty: 1617
- Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
Ale o co chodzi? Ja nie narzekam ani też nie wychowuję mojego męża. Ja tylko napisałam, że jak wrócę to... znów będę "matką, żoną i kochanką" - a to mi się BARDZO PODOBAandrzej1955 pisze:Rozumiem że związki partnerskie- tak preferowane przez kobiety poszły do ...lamusapiszecie o wychowywaniu mężczyzn a konkretnie mężów- rozumiem że Wy kobiety jesteście z natury dobrze wychowane i posiadacie gotowy patent i receptę na wszystko
- to po diabła potrzebne to ...partnerstwo
po co męczyć się ileś tam lat i ciągle być...pedagogiem
problem moim skromnym zdaniem nie jest w wychowywaniu a ZAUFANIU
jeżeli jedna ze stron nie radzi sobie z prowadzeniem domu i wszelkimi obowiązkami wynikającymi z nieobecności drugiej to jest to nieprzystosowanie do życia
![]()
![]()
-
Rachel
- Przyjaciel forum

- Posty: 1617
- Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
Dobrze "kombinujesz". Świetna uwaga, ale ja niczego się nie obawiam. Zabezpieczyłam się. Jak? Otóż 2 tygodnie przed moim wyjazdem wysyłam męża... Wróci dopiero po dwóch tygodniach po mnie. Zatem wilk syty i owca cała, ale gdyby nawet został w domu to doskonale gotuje, uwielbia porządek i włączyć pralkę też potrafikrecik pisze:Drogie Panie,
A dlaczego dopuściłyście do takiego stanu rzeczy??? Obowiązki w domu powinny być dzielone równo! Nie chodzi o to aby podzielić je dokładnie po równo ale tak aby każdy, gdy zostanie sam (z różnych powodów) potrafił sobie poradzić w domu. Jeżeli nie zrobiłyście tego wcześniej to nie dziwcie się, że po powrocie do domu zasatniecie sajgon!!! Nie wymądrzam się ale wiem co mówię. Macie to na własne życzenie więc nie użalajcie się teraz! To tyle w tym temacie.
Jeżeli zrobiłem Wam przykrość tym wpisem to przepraszam![]()
![]()
-
Weronika1965
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 123
- Na forum od: 09 mar 2013 16:20
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
-
forumowicz
-
Weronika1965
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 123
- Na forum od: 09 mar 2013 16:20
-
forumowicz
