AsiuAsik pisze:Zapomnieć? To, niestety nie jest moźliwe. Można najwyżej zepchnąć w najdalsze zakamarki pamięci. Jednakże wystarczy najmniejsza iskierka aby wspomnienia powróciły w najmniej oczekiwanym momencie. Dobrze, jeżeli są to dobre wspomnienia...gorzej, gdy spiorunują nas te złe. A serce i logika? One nigdy nie chcą ze sobą wspòłparcować i zawsze stawiają nas przed trudnym wyborem. Niedawno, kierując się, dokonałam pewnego wyboru i nie żałuję...A moja logika ciągle puka się w czoło...
Zapomnij o mnie...
-
forumowicz
Re: Zapomnij o mnie...
Re: Zapomnij o mnie...
To co polnym kwiatkiem się zwało
Jeno troszku pyłku po nim zostało
Teraz łąka w lecie,obfituje w nowe kwiecie
Zerwij sobie bratków do woli[bratka],tylko rwij powoli
Co byś korzonka nie urwała i sama z pyłkiem na dłoni nie została
- teśka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1491
- Na forum od: 29 paź 2011 19:58
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Zapomnij o mnie...
SłoneczkoSloneczko pisze:Teska![]()
![]()
...takich rzeczy się nie zapomina...nawet gdybyś chciała zapomnieć na amen....NIGDY NIE ZAPOMNISZ. Musiałabyś nie kochać, mieć wszystko w d......, robić to tylko dla przyjemności cielesnej....albo dla .....zysku...
Wtedy moze byś zapomniała
Na zysku majątkowym mi nie zależy jedynie na zyskaniu znajomości z wyjątkową osobą
Dla przyjemności cielesnej? Też jeszcze nic nie zrobiłam i mam tylko przyjemność dla duszy i myśli
A gdybym nawet chciała się zapomnieć na amen, to chyba nie mam do tego prawa
Re: Zapomnij o mnie...
.....sympatyczny kolego czy Ty mnie jeszcze pamiętaszandrzej1955 pisze:Eluniu bardzo żałuję że to nie byłem....ja![]()
wpadnijcie do mnie- pooglądamy gwiazdy ....razem
- teśka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1491
- Na forum od: 29 paź 2011 19:58
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Zapomnij o mnie...
To najprostsze rozwiązanie, ale czy słuszne? Może to szansa na wyjątkowe uczucie?
I właśnie dotarły do mnie słowa:
"Tylko pesymista kuje żelazo puki gorące.
Optymista nie pozwoli mu ostygnąć " Dziękuję
Re: Zapomnij o mnie...
Nie chcę Ci tu moralizować, żeby nie robić nikomu krzywdy itd.
Siedzę tak przed ekranem i myślę, co by Ci tu napisać mądrego?
>>Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam, gdzie chcą<<
Idź więc tam, gdzie masz ochotę a ocenę decyzji zostaw sobie na pogodną jesień szczęśliwego życia
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Zapomnij o mnie...
Tesiuteśka pisze:SłoneczkoSloneczko pisze:Teska![]()
![]()
...takich rzeczy się nie zapomina...nawet gdybyś chciała zapomnieć na amen....NIGDY NIE ZAPOMNISZ. Musiałabyś nie kochać, mieć wszystko w d......, robić to tylko dla przyjemności cielesnej....albo dla .....zysku...
Wtedy moze byś zapomniała
Na zysku majątkowym mi nie zależy jedynie na zyskaniu znajomości z wyjątkową osobą
Dla przyjemności cielesnej? Też jeszcze nic nie zrobiłam i mam tylko przyjemność dla duszy i myśli
A gdybym nawet chciała się zapomnieć na amen, to chyba nie mam do tego prawa
Re: Zapomnij o mnie...
- teśka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1491
- Na forum od: 29 paź 2011 19:58
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Zapomnij o mnie...
Może... kto wie? Wszak wiesz, że ja to taka szara myszka i niezauważalna jestem


