Przyjechałam dzień wcześniej ze względu na brak biletów w terminie były tylko dostępne na Pendolino a to przyjezdża na 22
godz więc musiałam nocleg wykupić cena 70 zł bez sniadania.
Zakwaterowanie sprawne- szybko pielegniarka,stołówka,lekarz.Ja trafiłam na niezbyt sympatycznego pana dr,ale zabiegi dostałam to co chciałam oprócz masażu klasycznego, zamiast -łóżko wodne
Po tygodniu ponowna wizyta i można zmienić lekarza ja tak zrobiłam.Porzebna była mi receptabo brakło mi leku/miałam tylko 2 dni robocze na zorganizowanie wyjazdu/z przepisaniem problemu nie było,oczywiscie 100% płatne.
Jeżeli chodzi o zabiegi to muszę przyznać ,że robione z dokładnością i przede wszystkim nie skracane.
Baza zabiegowa+ basen w tym samym budynku ,wszystko dokładnie opisane gdzie się znajduje na tablicach, wystarczy byś czytatym
Można było w planowaniu próbować zamieniać godziny zabiegów,czasem panie dzwoniły do pokoju,że można wczesniej skorzystać.
Ja miałam lajtowo ,bo od godz 9 do obiadu.
Nie ma żadnego sprawdzania pielęgniarek obecności w pokojach o godz 22 czyli "róbta co chceta"
Posiłki na dwie zmiany pierwsza zmiana śniadanie 8,45 obiad 12,45 kolacja 17,30.
Śniadania zupa mleczna lub kakao/kawa z mlekiem/,dwa plastry sera żółtego na przemian z białym lub jaja na przemian z jajecznicą i po dwa plasterki dwojakiej wędliny,kosteczka masła,dżem lub miód.Dla mnie śniadanie obfite i wędlina zostawała.
Obiad skromny zupy pod dostatkiem smaczne, drugie danie dla osoby lubiącej zjeść trochę mało.Ziemniaczki 1 gałka, mięso skromnie,surówka jedna i malutko,na dodatek podane na małym talerzu /aby sprawiało ,że jest tego dużo/.
Kolacje też dużo zawsze cos na ciepło + stały zestaw masło, wedlina ,ser.Dla mnie i większości wystarczająco.
Jeszcze można przyczepić się do pieczywa tylko razowe i białe ale mieliśmy wrażenie ,że dostawa tylko 2 razy w tygodniu,często wyczerstwiały.
Pokoje różne,sporo jedynek na parterze bez balkonów.
Mieszkałam w trójce na pierwszym piętrze w budynku A- pokój nr 160, duży słoneczny z dużym balkonem, lodówka, czajnik,szklanki, łyżeczki na wyposazeniu.Dużo półek,półeczek,szafa pomiestna w wyposażeniu parawanik na plażę,my miałysmy do dyspozycji też leżaki.Łazienka czysta normalna ,brak półeczek na kosmetyki ale w pokoju można było ulokować.Ale pokoje od strony wejścia do budynku,czyli od ul Spacerowej nie polecam.
Pokoje ciemne zasłaniają drzewa,poza tym ruch samochodowy na ulicy i trwająca budowa /hałas/ po przeciwnej stronie ulicy.
Do czego można się przyczepić to wykładzina,brudna, poplamiona i wytarta wymagajaca natychmiastowego usunięcia.Z tego co zaszłyszałam właścicielka ma też taki budynek o tej samej nazwie Posejdon w Dźwirzynie i Krynicy i tam trwają remonty.
Opłaty.
Za pokój trzy osobowy zapłaciłam 275,10 zł
TV 23 zł za turnus
Opłata uzdrowiskowa 80 zł.
Czajnik bez opłaty.
Dodatkowy nocleg 70 zł.
Personel bardzo uprzejmy,zawsze z pozdrowieniem Dzień dobry.
Panie w recepcji uśmiechnięte służące pomocą.
Ośrodek ma na stanie rowery do wypożyczenia w cenie 5 zł za godzinę lub 20 zł na cały dzień.
Położenie ośrodka w dobrym punkcie to co najważniejsze bliziutko do morza,latarni na deptak.
Ogólnie oceniam ośrodek na 4+, ta wykładzina psuje opinie.
Ale nie warunki decydują o zadowoleniu.Najważniejsza zgrana ekipa.Mnie się udało poznać fantastyczne współlokatorki,dodatkowo była wspaniała
pogoda,wszyskie wycieczki z koleżankami z pokoju zaliczone.Rowerem też i do Dźwirzyna,Grzybowa i Ustronia Morskiego-zaliczone.
No nie mówię o tańcach jako dodatkowej rehabilitacji tańce w Posejdonie na miejscu,MSW,Kielczanka,Gryf,Bałtyk i najlepsze w niebieskiej muszli na świężym powietrzu,które teraz obsługuje Ikar.My spędziłyśmy bardzo fajnie czas ,wszyscy mówili ,że my to zawsze w biegu turystki z plecakami.
Acha
Pozdrawiam czytających



