górzystym oddział dla osób dializowanych. Byłem ze schorzeniem reumatologicznym, ale mieszkając w wspólnym
pokoju z osobą oczekującą na przeszczep i drugą po przeszczepie miałem szczególną możliwość poznać ich problemy.
Uzdrowisko ciche, tak jak cała urocza miejscowość. Pokoje dwu i trzy osobowe. Wszystkie z własnym tzw. węzłem sanit.
Posiłki urozmaicone, dieta do wyboru. Całodobowa opieka medyczna. Większość zabiegów na miejscu, uzupełniające
tak jak basen, kąpiele siarczkowe- kilkadziesiąt metrów wyżej w Biawenie. Nie spotkałem narzekających. Może
nie najwyższy standard wyposażenia pokojów, ale w nich to tylko się spało
aktywność fizyczna. A do tej warunków w Wysowej i najbliższej okolicy nie brakuje. Warto zabrać odpowiedni strój
i obuwie i do górskich wycieczek też



