Wyjazd ze zwrotów
-
MaryKate
- Super Kuracjusz

- Posty: 638
- Na forum od: 03 gru 2014 13:40
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 21 razy
- Podziękowano: 9 razy
Re: Wyjazd ze zwrotów
- BozenaMat
- Super Kuracjusz

- Posty: 6393
- Na forum od: 24 lip 2018 18:32
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 2
- Podziękował: 6 razy
- Podziękowano: 29 razy
Re: Wyjazd ze zwrotów
I fakt, w naszym NFZ miłe panie. Jeszcze nie spotkałam się, by odbrknęły. Wprawdzie dzwonię dopiero od 2 tygodni, ale zawsze miło odpowiadają...... "zwrotów nie ma, proszę dzwonić jutro"
Troszkę za późno znalazłam to Forum, bo mogłam już wcześniej dzwonić o zwroty. A tak, to może się okazać, że lada dzień dostanę przydział, nici ze zwrotów i trzeba będzie jechać, tam gdzie skierują.
Ale nic... optymistycznie wierzę, że bedzie OK
- BozenaMat
- Super Kuracjusz

- Posty: 6393
- Na forum od: 24 lip 2018 18:32
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 2
- Podziękował: 6 razy
- Podziękowano: 29 razy
Re: Wyjazd ze zwrotów
Tak to jest jak się coś robi pierwszy raz. Teraz to ja już z wolna nabywam mądrości
A mogłam już wiosną dzwonić o zwroty i jechać latem, bądź teraz, gdy jeszcze pogoda super. No ale jest jak jest... dzwonię teraz i może coś się uda na wrzesień bądź październik. Zobaczymy
Poza tym, to ja jakoś w swej naiwności liczyłam na te 24... góra 26 miesięcy oczekiwania więc licząc wypadało mi jechać latem. A tu masz babo placek...... w dodatku z zakalcem

