Po jednej stronie ja,,,po drugiej Ty,,,,,,,,,,
Pomiędzy nami przepaść tak wielka,,
ze spacerując razem ,,,,,,,,,,,spacerujemy oddzielnie,,,to dla ciebie ,,ty wiesz.......
Myślicie , że wspomnienie rozbite na tysiąc kawałków przestaje być wspomnieniem? A może ma się wtedy zamiast jednego tysiąc wspomnień? Jeśli tak, to myślicie, że teraz każde z tego tysiąca będzie bolało z osobna? \
Bardzo podoba mi sie dialog serca z rozumem,, z mojej ulubionej lektury ,,poczytajcie
Rozmowa Serca z Rozumem...
Serce: Rozum, mój odwieczny przyjacielu czemu tak często się sprzeczamy?
Rozum: Serce bo Ty jesteś zbyt pochopne, w ogóle mnie nie rozumiesz, praktycznie się nie znamy!
S: Fakt, rzadko rozmawiamy… A wiesz dlaczego??? Bo Ty zawsze robisz mi na złość!
R: To nie tak, Ty jesteś od kochania a ja od myślenia, ja znam konsekwencje a Ty tylko pragnienia.
S: To źle, że nie chcę bić tylko po to byś mógł żyć?
R: Serce bez Ciebie mnie nie idzie być! Ale zrozum ja za dużo myślałem żeby stracić to co poznałem.
S: Ty chcesz myśleć i to robisz, a wiesz, że ja chcę kochać?
R: A ja chcę Cię uchronić przed bólem.
S: Taki mądry, a Ty nie wiesz, że miłości nie ma bez bólu?!
R: Ale biorąc tak na logikę…
S: Rozum!!! No przestań, byś ciągle myślał, doszukiwał się czegoś co w ogóle nie jest potrzebne.
R: Nie myślałbym, gdyby wszystko byłoby pewne,
S: Gdyby było pewne to bym Cię nie potrzebowało! Nie rozumiesz, że to tak od zawsze wszystko wyglądało?! Rozum, mądrości nie zdobędziesz przez myślenie!
R: No to niby jak?!
S: Właśnie przez cierpienie.
R: Jesteś mądrzejsze ode mnie!
S: Często tak bywa. Bo serce z rozumem zawsze wygrywa.
"samotność w sieci" J.L.Wiśniewski.


