Gieniu, no to po dwóch godzinach ten numerak powinien mieć dosyć
Ja tak naprawdę to nie wiem, czy mam tak słuchać tego komunikatu aż sie rozłączy , czy czekac na zgłoszenie rozmówcy? Po poprzednim komunikacie coś w rodzaju" tu mazowiecki oddział NFZ, informujemy, że rozmowy są nagrywane, jeżeli nie wyrażasz zgody, prosimy o rozłączenie. Czekałam i raz udało mi się, pani odebrała. Zwrotów brak. Tak sobie myślę, NFZ jak zwykle tyłem do pacjenta. Utrudnić , skomplikować, a proste rozwiązanie jest na wyciągnięcie ręki, wystarczy dobry informatyk. Pozdrawiam wszystkich polujących na zwroty. Ja to już chyba tzw. normalości nie doczekam.Mam jeszcze kilka dni wolnego, będę dzwonić i wysłuchiwać tego komunikatu. Mam jeszcze pytanie, czy w mazowieckim NFZ można pytać o zwroty, na miejscu w oddziale, czy tylko telefonicznie?