Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Dodzwoniłem się dzisiaj do NFZ i po zapytaniu o zwrot pani zapytała mnie o numer z przeglądarki. Po podaniu numeru zapytała o ten termin 18 m-cy od ostatniego pobytu w sanatorium. Po moim potwierdzeniu, że już minęło ponad dwa lata poprosiła o czekanie, bo musi wszystko sprawdzić. Już miałem nadzieję na zwrot ale po 10 min stwierdziła że na dzień dzisiejszy na moje schorzenie brak zwrotu. Podziękowałem mówiąc, że będę dzień w dzień uprzykrzał jej życie dzwoniąc o zwroty, na co odpowiedziała, że mogę dzwonić bez obaw. Czy Was także rozpytywano o to co mnie przy pytaniu o zwroty. Dodam jeszcze, że pani sama podała mi przypuszczalny termin otrzymania skierowania do sanatorium i jest on taki sam jak sobie wyliczyłem czyli styczeń, luty. Dlatego dzwonię aż do skutku, bo nie chciałbym jeszcze raz jechać w styczniu do sanatorium.
Zbyszku........ jak dzwonię o zwroty, to mnie nigdy o nic nie pytają. Po prostu pytam czy jest pojedynczy zwrot i tyle. Na koniec tylko dodają..... proszę dzwonić później. Więc po godzinie znów wybieram numer i tak ze 3 razy na dzień
Odnośnie orientacyjnego terminu wyjazdu, to sama o to zapytałam. Wtedy Pani poprosiła o numer skierowania, coś tam posprawdzała i powiedziała koniec listopada.... początek grudnia
To niech Im się to poprzeciąga, bym mogła wydzwonić zwrot, albo niech już styczeń na wyjazd bedzie