Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6393
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: BozenaMat »

Max pisze: 25 wrz 2018 18:58 No to od kogo zaczynamy,obrabianie du..?
Można zacząć ode mnie :lol:
Zjawiła się taka na Forum i marudzi i marudzi o tych zwrotach. No upierd..... :oops: ...... baba :lol:

A tak w temacie, to moralność zależy od punktu siedzenia. Jak nas nie dotyczny potrafimy moralizować, że hej. Jak my znajdziemy się w jakiejś sytuacji, potrafimy wyszukać milion powodów, że...... dobrze robimy, choć wcześniej krytykowaliśmy innych będących w takiej sytuacji.
Ot choćby banalny przykład. Nie kradnij... każdy powie, że to złe. A co jak podbiera się z pracy różne rzeczy? Wtedy mówimy...... a to tylko tak sobie zorganizowałem/łam.
Czy coś z naszej Służby Zdrowia. Jak można pchać się bez kolejki, no to wstyd. Ale jak nam uda się przez znajomych załatwić dojście, to.... oj przecież trzeba sobie radzić.
Przykłady można mnożyć. Dlatego uważam, że moralność dobra jest w teoretyzowaniu, natomiast gdy staniemy wobec jakiejś sytuacji.... wszystko zaczyna się walić, przenicowywujemy nasze poglądy i często szlag bierze naszą moralność. A jednak powinna być niezmienna........ tylko czy jest?? :roll:
Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3613
Na forum od: 26 cze 2013 07:55
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 91 razy

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: Dzia_dek »

bibi pisze: Natomiast w poruszanej przez Was kwestii moralności kleru (...) :(
Basiu, do tego Twojego zdania powyżej, jakże doskonale pasuje sentencja Hipokryta
(nie mylić z Maarkiem36), którą dziś pozwoliłem sobie zacytować w innym temacie:
"Nie patrzcie co czynię, lecz słuchajcie co mówię".
Moralność? Jakże często w sytuacji gdy trzeba nam się z nią mierzyć to właśnie wtedy wychodzi
z nas obłuda, hipokryzja i dulszczyzna? Super ujęła to Bożena w ostatnich dwóch zdaniach.
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: darek »

Moralność .

Faktycznie andrzej zauważył ,że i tak skończy się na polityce i Forumowej kłótni, choć jeżeli w dyskusji będzie Tylko jedna opcja wtedy pojawi się pochlebstwo.
Wracając do moralności i polityki.
Wiadomym jest jak w miastach i na osiedlach jest z miejscami parkingowymi.
Ostatnio mimo wyborów pojawiły sie znaki Zakaz Zatrzymywania i Parkowania .
Znaków moc , Miejsc -Brak a samochodów zatrzęsienie co drugi z Nalepką Raty płaci 500+
I cóż było dziś rano duży % prawidłowo zaparkowanych dziś samochodów miało wykręcone wentyle z kół.
I w godzinach popołudniowych rozpoczęły się moralniaki bo Ci którzy narazili się na mandaty w nocy -straż chyba z powodu opadów miała wolne
Rano odjechali z Całymi kołami Ktoś stwierdził ,że Ci właśnie po spuszczali luft letni :)
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: Felice »

Już Sienkiewicz swego czasu nazwał moralną obłudę jako moralność Kalego,czyli potępiamy u innych to,co uważamy za moralne w odniesieniu do nas samych.
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: sztani »

""A kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień""
Awatar użytkownika
Atina
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 13166
Na forum od: 19 sie 2011 09:29
Oddział NFZ: Pomorski
Podziękował: 158 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: Atina »

sztani pisze: 26 wrz 2018 07:59 ""A kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień""
Nie ma wolnych kamieni :roll: ,i dobrze...
forumowicz

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: forumowicz »

Sztani - to prawda , tylko że jest czasami takie małe ale ..... , nie zawsze jesteśmy w stanie zamknąć swoje usta
forumowicz

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: forumowicz »

Życie pokazuje jak słaby jest Człowiek. Pomimo że obdarzony rozumem, bardzo rozwiniętym, z dużymi możliwościami, nie potrafi sobie poradzić ze zwykłymi pobudkami.
Jak dużym problemem jest potrzeba należytego zachowania się. Moralności nie można kupić, a z odpowiednimi cechami czy predyspozycjami trzeba się urodzić i pielęgnować je. A i tu nie ma gwarancji na należyte stosowanie się do norm społecznych.
Najtrudniejsze jest to, że ludzie którzy uczą nas moralności, wpajają normy i zasady, sami wpadają w jakąś piekielną otchłań, czyniąc tyle zła.
forumowicz

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: forumowicz »

Może nie dość precyzyjnie napisałem ostatnie zdanie. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich, którzy wpajają nam moralność w życiu.
Są w większości Wspaniali i Uczciwi Ludzie, ale są i tacy niestety, którzy czynią wiele zła.
Jestem pod wrażeniem jeszcze liczby ludzi Kościoła, które dotyczyły tylko jednego kraju.
Za nieścisłość Przepraszam. :roll:
Ania52
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 524
Na forum od: 13 lis 2016 17:48
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: Ania52 »

Nie ma jednej miary,ten jest lepszy ten gorszy,ten jest mądrzejszy,a ten głupszy.My nigdy nie wiemy czym kieruje się drugi człowiek.Co sprawia,że postępuje tak czy inaczej.Często mówi się zrobił to dla pieniędzy, a może ze strachu, a może w obawie o swoja rodzinę, a może z chęci "zabłyśnięcia" przed znajomymi..........Łatwo forować wyroki jeżeli one dotyczą obcych,nie nas i naszych bliskich. Mackenzi z "Chaty" W.P. Yunga przekonał się o tym uczestnicząc w osądzaniu mordercy swojej córki. Kochajmy ludzi i uczmy się kochać. Wszystko jest dobrze dopóki nie krzywdzę drugiej osoby.
Zablokowany