Dobrowolność szczepień ochronnych
-
forumowicz
Re: Dobrowolność szczepień ochronnych
- Slodziak_2
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 120
- Na forum od: 04 kwie 2018 00:27
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Dobrowolność szczepień ochronnych
Pozdrawiam
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19100
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: Dobrowolność szczepień ochronnych
Re: Dobrowolność szczepień ochronnych
Czy to może zmienić podejście komisji pracujących nad ustawą o dobrowolności szczepień?
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7211
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 16 razy
- Podziękowano: 8 razy
Dobrowolność szczepień ochronnych
Slodziak_2 pisze: 16 paź 2018 23:11 Szczepionki nie są lekami więc nie "podpadają" pod ustawy o lekach.
Nie ma konieczności sprawdzania ich skuteczności, którą określa producent - podobnie jak przy suplementach diety.
Coca cola - to je ono.
Kilka lat szczepiłem się przeciw grypie - nawet na rachunek firmy.
Skutek znikomy.
Poniewczasie okazało się, że skuteczniejsze są inne leki.
Chociaż też zastanawiam się nad ową skutecznością jako że są sterydowe.
PS - Pewnikiem rychło zaistnieje wątek na forum o nazwie "skuteczność sterydów w leczeniu"
Jak nie będzie odważnych to sam zainicjuję.
Amen.
- Princi
- Przyjaciel forum

- Posty: 27883
- Na forum od: 17 cze 2014 16:28
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 10
Re: Dobrowolność szczepień ochronnych
A teraz możecie wylać na mnie kubeł pomyj.... lotto mi to.
- smuga
- Super Kuracjusz

- Posty: 991
- Na forum od: 25 sty 2017 21:57
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Dobrowolność szczepień ochronnych
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21096
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 17 razy
- Podziękowano: 76 razy
Re: Dobrowolność szczepień ochronnych
Jeżeli ktoś przez dwa tygodnie przeżywałby niepewność każdego dnia,nocy to nie sądzę by miał jakiś problem w podjęciu decyzji szczepić,czy nie.
Do dziś dziękuję codziennie za desperację lekarza,który go leczył,mamie za pomoc w tak trudnych chwilach,znajomym,którzy pomagali.
Nie wiem co myślą ludzie którzy chcą sobie i dziecku taki koszmar zafundować. Nie zrozumiem tego nigdy.
Na grypę nie szczepię się,ale tylko dlatego że nie mogę.
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19100
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
