Basen i tańce
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21263
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Wysowa Zdrój-wasze wrażenia
-
zbigniew165
- Przyjaciel forum

- Posty: 6256
- Na forum od: 03 maja 2016 22:43
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 73 razy
- Podziękowano: 97 razy
Re: Wysowa Zdrój-wasze wrażenia
- zawiela
- Super Kuracjusz

- Posty: 1652
- Na forum od: 02 sty 2013 08:44
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 7
- Podziękował: 16 razy
- Podziękowano: 29 razy
Re: Wysowa Zdrój-wasze wrażenia
Z czasem traci sie poczucie rytmu??? Nie wydaje mi się.Albo sie ma,albo nie.Przewaznie tańczy sie do disco...chociaz zdażało się machanie kudłami na imprezie do Metallicy-kiPetrosj pisze: 17 paź 2018 10:12Ja również nie jestem zwolennikiem tańca. Po prostu brak praktyki, z czasem traci się poczucie rytmu, na imprezach firmowych tańczy się głownie disco lub discopodobnie. A w sanatorium zwykle jest o wiele starsze towarzystwo niż ja i czuje sie dość osamotniony. A na młodszych ludzi zwykle nie ma co liczyć.ewasz pisze: 17 paź 2018 08:56 Piękna, wyczerpująca lektura. Żeby tak wszyscy opisywali ......
Sztani nie bądź taki sztywniak jaj mój małż "oby nie tańce bo albo jest się chorym albo nie" ....
Taniec to od wieków jest terapią .......
Pozdrawiam![]()
Czujesz sie osamotniony w sanatorium? Dlaczegóż to? Ja tez zawsze jestem najmłodsza ...jeżdżę z Nfz-tu i i nie czuje się osamotniona,nie muszę liczyć na młodszych ludzi.Umiesz liczyć? Licz na siebie
-
forumowicz
Re: Wysowa Zdrój-wasze wrażenia
Co do wizyty lekarskiej. Rozmawiając wczesniej z Anią wyszło że były by dla mnie dobre cwiczenia na bieżni więc w czasie wizyty u lekarza o tym powiedziałem i bez żadnego "ale" mam to już wpisane w kartę zamiast magnetoterapi którą to licząc moje prywatne sesje w domu zaliczyłem juz z 50 seansów. Poprosiłem również by eletrostymulacje mięśni mieć nie tylko na mięsnie uda ale i na pośladkowe które mocno mi zanikły i też mam to wpisane bez jakichkolwiek problemów.
A dotychczas jedynym zgrzytem który nastąpił w czasie tego mojego parodniowego pobytu była dzisiejsza wizyta u "pana referenta" który wypisuje karty zmienionych zabiegów... takiego gbura i mówiąc wprost znudzonego upierdliwca dawno w żadnym urzędzie czy przedsiębiorstwie nie spotkałem. Jakby w tej pracy był za karę a ja na złość wlazłem mu do biura... Był wprost niemiły i nieuprzejmy i w końcu spokojnym tonem grzecznie zwróciłem mu uwagę że sobie nie życzę burczenia w moim kierunku i albo zacznie sie zachowywać profesjonalnie jak na urzędnika przystało albo wezmę tę swoją kartę i pojde z tym gdzieś wyżej. W końcu dzięki takim ludziom jak ja on ma pracę i jeśli to co robi robi za kare i z musu to zawsze może sie zwolnić i pójść do innej pracy.... Burczeć przestał ale gdyby miał wzrok bazyliszka to ja juz dawno leżałbym trupem pod jego biurkiem
Jutro po południu wycieczka z przewodnikiem na górę Jawor ale mimo moich najszczerszych chęci 7km (3,6 w jedną stronę) przekracza moje możliwości nawet z kijkami więc wielce niepocieszony bedę musiał ją sobie odpuscić..
Powód: usunięto nazwisko
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21263
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Wysowa Zdrój-wasze wrażenia
Przeziębiają się ludzie,którzy się nie hartują. A poza tym do infekcji potrzebny jest wirus,a nie fakt że zima i kąpiele.
-
zbigniew165
- Przyjaciel forum

- Posty: 6256
- Na forum od: 03 maja 2016 22:43
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 73 razy
- Podziękowano: 97 razy
Re: Wysowa Zdrój-wasze wrażenia
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
Re: Wysowa Zdrój-wasze wrażenia
-
Petrosj
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 196
- Na forum od: 14 gru 2017 07:50
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Wysowa Zdrój-wasze wrażenia
Nie wiem, dłużej niż kilka godzin w Wysowej nigdy nie byłem, kiedyś trafiłem tu po drodze z Tylicza jak zasuwałem z ciężkim plecakiem z Tylicza przez Lackową (polecam niemal pionowe podejście szlakiem granicznym). Ale tak naprawdę to w okolicy dłużej niż 1 dzień byłem tylko w Hańczowej, Uściu, Nowicy i MochnaczceHipokryt pisze: 17 paź 2018 14:23 Fajnie musi być teraz w tej Wysowej, skoro teraz aż tak dużo jest miejsc do rozrywkiwarto przyjechać?
Czy oprócz baletów w IZC coś jeszcze polecacie? Czy coś się dzieje ciekawego w Karczmie Łemkowskiej?
Nawet się ucieszyłem jak dostałem tu skierowanie, bo może uda mi się przy okazji "skompletować" brakujące zabytki architektury drewnianej - głównie trójdzielne cerkwie i łemkowskie chyze i jesli nie bedzie za duzych zasp śnieżnych to w tzw. czasie wolnym nie bede sie zanadto oszczędzał - w końcu jadę tam na tzw. rehabilitację ruchową, a nie spoczynkową.
-
Petrosj
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 196
- Na forum od: 14 gru 2017 07:50
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Wysowa Zdrój-wasze wrażenia
To jest niezupełnie tak. Ja np co roku regularnie łapię infekcję wirusowo-bakteryjna na przłomie wrzesnia i pazdziernika. W tym roku jest cieplo, ale rowniez bez antybiotyku i wysokiej gorączki sie nie obyło. Nie omaga mi nic hartowanie sie, łykanie zapobiegawczo witamin. Po prostu zawsze w tym okresie przeziebiam sie i w oslabiony organizm wskakuje mi jakis wirus. kiedys jak szczepilem sie p-ko grypie, to nie mialem takich atrakcji. Teraz - co roku.I powoli przyjmuje to za rzecz naturalną. Jesli akurat w tym okresie trafi mi sie jakiś basen - zwykle nie udaje mi sie doleczyc do konca. Jeszcze kilka lat temu chodziłem na poczatku pazdziernika na stukilometrowy maraton leśny i zawsze walczylem na 2 tygodnie wstecz z przeziebieniem. To była zmora,Felice pisze: 17 paź 2018 19:03 Zbigniew ćwiczenia w basenie w Bałtyku są głównie na oddechówkę bo jest sam woda solankowa. Piszesz o przeciwskazania do zabiegów mokrych dla oddechówki...pierwsze słyszę.Mam astmę i nic o tym nie wiemzimą regularnie chodzę na basen,na który dojeżdżam autobusem.
Przeziębiają się ludzie,którzy się nie hartują. A poza tym do infekcji potrzebny jest wirus,a nie fakt że zima i kąpiele.
