Dobry żart jest tynfa wart

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Sloneczko »

Gdzie informatyk myję ręce?
w e-kranie. :D

Złapał informatyk złotą rybkę no i, jak zawsze, ma trzy życzenia:
- Po pierwsze... chcę pokoju na całym świecie...
Biedna rybka na to:
- Przykro mi, ale to za trudne. Poproszę jakieś inne.
- No to niech Windows się nie zawiesza.
- Dobra już, może być pokój na całym świecie! :D

Rozmawiali informatycy:
- No, słuchaj! Zrobiłem imprezę, a na niej rozumiesz - same gorące panny. A więc podchodzę do jednej takiej , która siedziała tuż przy moim nowym laptopie...
- Co? masz nowego laptopa?! Nie gadaj! Ile za niego dałeś... :D
ewiko
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2465
Na forum od: 10 lut 2013 07:07
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 1 raz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: ewiko »

Wraca mąż do domu i od progu woła do żony:
- Rozbieraj się i do łóżka!
Żona nieco zdziwiona, 20 lat pożycia i nigdy się tak nie zachowywał...
Zaciekawiona wyskoczyła z fatałaszków i do wyrka. Mąż też raz-dwa
pozbył się ubrania, wskakuje do łóżka, nakrywa żonę i siebie kołdrą,
razem z głowami i pokazuje:
- Patrz! Zegarek kupiłem! Fluorescencyjna tarcza!


Kolega opowiada koledze:
- Byłem u lekarza i poprosiłem o syrop od kaszlu, a on dał mi nie wiem czemu środek na rozwolnienie.
- Zażyłeś ten środek?
- Zażyłem.
- I co, kaszlesz?
- Nie mam odwagi...
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Sloneczko »

Wąchock – miasto w woj. świętokrzyskim, w powiecie starachowickim, leży 5 km na zachód od Starachowic nad rzeką Kamienną-

Dlaczego sołtys postawił przed brama latarnie ?
- Żeby córka miała blisko do pracy.

- Dlaczego w Wąchocku nie odbył się pochód dziewic ??
- Bo jedna zachorowała, a druga powiedziała, że sama nie pójdzie.

- Dlaczego w szkole w Wąchocku zamurowano okna?
- Bo sołtys robił wieczorówkę...

- Wiecie czemu sołtys w Wąchocku pomalował sobie dom na biało?
- Bo usłyszał, ze po wojnie atomowej ocaleje tylko Biały Dom.

Dlaczego w tym roku w Wąchodzku matura jest łatwa?
Bo zdaje córka sołtysa.
A dlaczego za rok będzie łatwiejsza?
Bo nie zdała.

Dlaczego w Wąchocku sieje się zboże na wzniesieniach?
- Żeby plony były wyższe.

- Dlaczego w kościele w Wąchocku wszyscy leża w czasie mszy?
- Bo ksiądz ma niski głos.

Dlaczego sołtys kupił żonie samochód bez silnika?
- Bo uważa, że miejsce kobiety jest w domu!

W Wachocku jest taka szeroka rzeka, ze jak plyną dwie ryby naprzeciwko to jedna musi wyskoczyc na brzeg zeby ta druga przepłynęła.
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Sloneczko »

Przychodzi dwóch facetów obok Sejmu i słyszą jak krzyczą wszyscy:
Sto Lat! Sto lat!
Jeden do drugiego:
- Ktoś tam ma chyba urodziny.
- Nie. Wiek emerytalny ustalają. :D

Na dachu spotykają się dwa koty:
- Miau!
- Hau hau!
- Czyś ty zwariował?!
- Nie, uczę się języków obcych! :D

Pani mówi: Jasiu wymień zdanie z ptakiem.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
Pani: Teraz z dwoma ptakami.
Jasiu: Tata przyszedł nawalony jak szpak i wywinął orła.
Pani: A jak wymienisz z pięcioma dostaniesz szóstkę.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wywinął orła po czym wyleciały mu dwa gile, puścił pawia i poszedł dalej nawalać na sępa. :D
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Sloneczko »

Wędkarz złapał złotą rybkę.
- Nie spełnię twoich życzeń - rzecze rybka - ale dam ci dobrą radę.
- Jaką?
- Rzadziej tu przychodź, rogaczu... :D

Nad brzegiem rzeki spotykają się dwaj wędkarze.
- Czy już panu opowiadałem, jakiego szczupaka złowiłem miesiąc temu?
- Tak, opowiadał pan. Trzy razy! I co? Dalej rośnie? :D

Łapie gość złotą rybkę. Ta mówi:
- Puść mnie, a spełnię twoje jedno życzenie!
- OK! Chcę najnowszego mercedesa!
- A jak wolisz: za gotówkę czy na raty?
- A ty jak wolisz: na olejku czy na masełku? :lol:

- I co, biorą, panie Nowak? - pyta Franek.
- Biorą, biorą. Wczoraj teczkę mi zabrali, a dzisiaj już rower... :D
Awatar użytkownika
mario63
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 558
Na forum od: 13 sie 2013 12:52
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 9

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: mario63 »

Trwa podsumowanie konkursu: jaki zawód będąc w delegacji najczęściej zdradza żony ?...
- Pierwsze miejsce zajęli menadżerowie...,
- Drugie miejsce kierowcy tirów...,
Trzecie miejsce lekarze!...
Ale jeden z lekarzy przerywa i głośno krzyczy:
- O przepraszam, ja nigdy będąc na sympozjach czy szkoleniach nie zdradziłem żony!...
A jego kolega siedzący obok:
I właśnie przez ciebie mamy tylko 3 miejsce!!!!... ;)

Łowi wędkarz ryby... Tylko zarzuci i wyciąga kolejną!... Ale obok niego drugi tylko moczy kija i nic!...
W końcu zły, pyta drugiego:
- Na co pan łowi, że tak biorą?!...
Ten odpowiada:
- Na lekarstwo na kiłę!...
Zadowolony pobiegł do apteki i w wejściu zadyszany krzyczy:
- Czy dostanę lekarstwo na kiłę???...
Aptekarz pyta:
- A co złapał pan??!...
Wędkarz na to:
- Jeszcze nie, ale znam taaaaaaakie miejsce!!!!!.... ;) :)
Awatar użytkownika
mario63
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 558
Na forum od: 13 sie 2013 12:52
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 9

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: mario63 »

Wędkarz nad jeziorem wycina przerębel i zarzuca wędkę. Mijają godziny i nic!... Zmarzł..., wnet przychodzi drugi wędkarz, obok niego wycina przerębel i zarzuca wędkę. Po chwili: jedna rybka, druga, trzecia!!!...
Pierwszy wkurzony mówi:
- Ja już tu jestem wiele godzin i nic nie złowiłem!!..., a ty sobie tu przychodzisz i po chwili złowiłeś tyle ryb... Jak to robisz?!...
- Łołałumłae młemłe!...
- Co?!....
- Łołałumłae młemłe!...
Cooo?!!!...
Ten drugi wypluwa co ma w ustach i krzyczy:
- Robaki muszą być stale ciepłe!!!... :) ;)


Łowi wędkarz przez trzy noce ryby lecz nic nie złowił. Czwartą noc przsiedział i nad ranem złapał złotą rybkę!... Ale rybka powiada do wędkarza - a ja i tak nie spełnię żadnego twojego życzenia. Więc wędkarz prosi rybkę, by choć dała mu jakąś radę. Rybka po zastanowieniu powiada do wędkarza - ja ci radzę nie chodź tak często na ryby w nocy ROGACZU!!!.... ;) :)
Awatar użytkownika
deremi
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 747
Na forum od: 21 lut 2013 19:03
Staż sanatoryjny: 6

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: deremi »

Spotykają się dwaj znajomi.
- Gdzie byłeś? - pyta jeden.
- U dentysty.
- Ile ci wyrwał?
- Sto dwadzieścia złotych!

Święty Mikołaj w zakładzie karnym pyta przed wręczeniem prezentu:
- Człowieku, daj mi cynk, czy byłeś git przez cały rok!?!

Po ulicach pewnego miasta przechadza się ekshibicjonista w płaszczu. Kiedy zobaczył kobietę postanowił rozchylić płaszcz i pokazać jej swoją intymną część ciała. Zobaczywszy przyrodzenie mężczyzny kobieta krzyknęła:
- Ojej, zapomniałam kupić parówki!
Awatar użytkownika
mario63
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 558
Na forum od: 13 sie 2013 12:52
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 9

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: mario63 »

Rybak złowił złotą rybkę, ale wypuścił ją od razu na wolność. Na to Rybka:
Rybaku, rybaku! wypuściłeś mnie na wolność masz prawo do jednego życzenia.
Na to on odpowiada:
Gdzie tam….. wszystko już mam…
No to rybka zaczyna proponować:
masz dobry samochód?
mam…
wielki dom?
mam…
dużo pieniędzy?
mam…
Biedna rybka, już zdesperowana, myśli… Nagle wykrzykuje!!!
Seks! Właśnie co z seksem?
On jej odpowiada:
nie jest źle….. tak około 3 razy w miesiącu…
Może chcesz więcej?
Na to on się zastanawia i odpowiada:

WIESZ ZŁOTA RYBKO… MYŚLĘ, ZE JAK NA… BISKUPA TO NIE WYPADA?!!…… ;) :)
Awatar użytkownika
deremi
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 747
Na forum od: 21 lut 2013 19:03
Staż sanatoryjny: 6

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: deremi »

Rankiem w mieszkaniu na rozłożonej wersalce leży mocno wczorajszy mężczyzna. Na podłodze przy wersalce leży gruby, puszysty, perski dywan. Po dywanie idzie kot. Mężczyzna podnosząc ciężko głowę:
- Nie tup...! [cenzura]...! Nie tup!
ODPOWIEDZ