Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Maryann
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6927
Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

Post autor: Maryann »

:lol: :lol: :lol: ...bądź powoduje blizej nieokreslone konsekwencje.. :lol: :mrgreen:
Awatar użytkownika
Hipokryt
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 7543
Na forum od: 11 lut 2015 18:49
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 21

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

Post autor: Hipokryt »

Czy można tam wpaść na weekendzik i skosztować tych smakołyków ?
forumowicz

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

Post autor: forumowicz »

Wpadaj. Zgarnę Cię ze Szczawna na zlot we Wrocławiu. Kaszankę weźmiemy. Śledzie już są. 😁
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

Post autor: darek »

no to po CHŁOPIE
a tak Dobrze się zapowiadało.
Jedna Pani o nie znanym Nam Forumowej Braci Imieniu Karmi Naszego Kolegę Kaszanką prawdopodobnie z cebulką i jeszcze ogórkiem konserwowym,
natomiast dotychczas nie znanym Nam Pan Marian równiez od stolika oddaje kolację .
Powiem -Napiszę bałbym się kto w kim się zakochał bo a nóż okaże się że to TY Jesteś Obiektem westchnień.

Ja to w Polanicy byłem raczej bezpieczny bo wprawdzie zdarzyło się być ..Jedną kolację z udzielającym się w tym wątku -Maryanna ,ale konsumowaliśmy w dwóch różnych budynkach oddalonych o około 200 metrów .

Myky -Dobra rada uważaj na zagrożenia :)
Awatar użytkownika
Maryann
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6927
Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

Post autor: Maryann »

Darku :kwiat: ..ja bym Ci kaszanki nie oddala...bo lubię.. :D
Awatar użytkownika
Myky
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 164
Na forum od: 25 wrz 2018 14:06
Staż sanatoryjny: 2

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

Post autor: Myky »

Niby nic-zwykła kaszanka a tyle zamieszania może narobić :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

Post autor: darek »

Kaszankę ..Lubi
Grzyby..Lubi
z Jednej ParafiI ..Jest
w Jednych miejscowościach się Spotykamy
Czuję się bardziej zagrozny niż Autor tematu :serce:
Awatar użytkownika
Maryann
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6927
Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

Post autor: Maryann »

: :D :D :D 😙
Awatar użytkownika
Myky
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 164
Na forum od: 25 wrz 2018 14:06
Staż sanatoryjny: 2

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

Post autor: Myky »

Ato przebiegła mała istota ze strzałami na ramieniu 💘😇😂
Duszyczka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6243
Na forum od: 28 paź 2018 19:17
Podziękowano: 8 razy

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

Post autor: Duszyczka »

Myky pisze: 09 lis 2018 10:42
Duszyczka pisze: 09 lis 2018 10:34 Myky...to nie śmieszne ;) To poważna sprawa....Trzeba w regulaminie sanatorium zamieścić odpowiednią klauzulę: "Dzielenie się posiłkiem grozi konsekwencjami dalszej współpracy". ;)
Kurcze blade i po co ja wyjadałem z cudzego talerza :/
Hmm czuje się zagrożony bo ostatnio Marian odstąpił mi swojo kolacje :shock:
:lol: :lol: :lol:
ODPOWIEDZ