Masz tu
Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
Dzięki :PTobie również życzę smacznego obiadku.Tylko od Mariana odsuń się .
Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
Ale że tyłem?
Już nawet nie spoglądam w jego stronę
- Hipokryt
- Super Kuracjusz

- Posty: 7543
- Na forum od: 11 lut 2015 18:49
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 21
Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
I nie dotyczy to tylko sytuacji opisanej w tytule tego tematu
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
Jest ważne ,ale My musimy wesprzeć teraz Kolegę bo przeżywa Trudne chwile chwile
- Hipokryt
- Super Kuracjusz

- Posty: 7543
- Na forum od: 11 lut 2015 18:49
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 21
Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
Nie zaprasza jednak wcale bo... jaki facet wpuszcza konkurencję na swój teren?
Otrzymałem tylko informację, ze jestem mile widziany we Wrocku, ale to jakaś Pani szykuje tam zlot?
Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
Darek jestem już spokojny i zrelaksowany po treningu z Panią psycholog ❤ o Boże jaka ta Pani magister jest superdarek pisze: 09 lis 2018 14:08 ..Marku wiemy że BHP
Jest ważne ,ale My musimy wesprzeć teraz Kolegę bo przeżywa Trudne chwile chwile
Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?
Uratuj mnie od zła wszelkiego na jakie jestem narażony tuDuszyczka pisze: 09 lis 2018 14:50hmmm? Myky...jak nic coś podsypują.Zarzadż głodówkę bo i zaraz Marian zacznie Ci się podobać. I w żadnym wypadku nie idź do masażysty faceta!
Zaczynam się o Ciebie bać.
![]()
![]()

