Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
W Ełku mnie nie było... Ale coś gdzieś tam obok... Kiedyś był tam, a może i jest dalej ośrodek rehabilitacyjno wypoczynkowy w którym miałam praktyki na studiach...
Tylko tyle mogę powiedzieć o tych rejonach
Duszyczka pisze: 18 lis 2018 22:37
No to działaj Ciacho!
Denerwuję się czemu Kasia nie odzywa się tyle czasu.Mam nadzieję.że wszystko ok i poznaje tam fajnych ludzi.
Z pewnością tak jest. Niech się dobrze bawi z dala od warzywa
W Elku byłam kilka razy.W Mrozach obok pracowałam jako licealistka na koloniach letnich przez miesiąc. Kupę lat temu.Raz na ślubie.Kilka w odwiedzinach i kilka przejazdem.Ostatnio w knajpie nad jeziorkiem zatrzymaliśmy się na postój w drodze na wybrzeże. Byłam pod ogromnym wrażeniem zmian jakie tam zaszły.Było pięknie. Nie chciałam dalej jechać.Wtedy namawiałam męża na wynajęcie pokoju w tej knajpie na jedną noc.Niestety były jeszcze nie wykończone.Paweł by coś oblukał.
Tam jest teraz jakiś ośrodek wypoczynkowo-rehabilitacyjny?Jeśli tak to w ogóle piękna sprawa.
Rehabilitacja jest oddział w szpitalu ale ciężko się dostać. Ja po operacji czekałem 1,5 mies. Zajefajny rehabilitanci. A tak to prywatna wszędzie. Do tego szpitala na stacjonarną można ale daleko dojeżdżać bo to za miastem.
Oj tak... Wszędzie się długo czeka Wyczekiwaną wizytę u neurologa mam w styczniu i też będę prosić o sanatorium z ZUS, może jesienią uda się pojechać... W sumie powinnam też mieć w następnym roku NFZ, ale to mi się jakoś nie uśmiecha
Z zus-u są konkretniejsze wyjazdy.W Gołdapi z Zus-u byłaś czy nfz .? Nie pamiętam. ..?
Też chodzi mi głowie złożyć papiery do Zus-u.Chociaż jak myślę o komisji.tym.oczekiwaniu to prywatnie wolę chyba zapłacić i ruszyć .Sama nie wiem.Dojrzewam do tego.Szkoda że w Gołdapi nie było nam miejsca.Byśmy były trzy.Z Kasią obok.Nie może Ona tam się odnaleźć jakoś. Jest w złym stanie.