Busko Zdrój Oblęgorek

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
ewiko
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2465
Na forum od: 10 lut 2013 07:07
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 1 raz

Re: Busko Zdrój Oblęgorek

Post autor: ewiko »

Yasmino, Busko jest ładne, bardzo miło wspominam ale Oblęgorek jest mi znany tylko zewnętrznie i niestety nie najlepiej mi się kojarzy.
yasmina15
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 45
Na forum od: 18 lip 2013 21:06
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Busko Zdrój Oblęgorek

Post autor: yasmina15 »

Ponawiam pytanie.Czy ktoś był ostatnio w sanatorium Oblęgorek w Busku.Interesuje mnie wyposażenie pokojów,jakość zabiegów. :?:
kuracjusz maj 2014
Posty: 1
Na forum od: 03 cze 2014 18:09
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 15

Re: Busko Zdrój Oblęgorek

Post autor: kuracjusz maj 2014 »

Zajmowałem pokój numer 202 wraz z 2 innymi kuracjuszami- chociaż był to typowy pokój dwuosobowy. Trzecie łóżko wstawiono wyłącznie dla zwiększenie liczby przyjęć kuracjuszy. Umieszczona go w miejscu, w którym stał stolik i krzesła. Stolik ten zaś przesunięto pod balkonowe drzwi i każdorazowo trzeba go było przesuwać by swobodnie wyjść na balkon. W pokoju znajduje się jedna szafa, w której z trudem mieści się najniezbędniejsza garderoba 2 osób. Gdzie ma umieścić tę garderobę ta 3 osoba? Jak pomieszczą garderobę 3 osoby w okresie jesienno-zimowym? Zadbano więc o cele czysto komercyjne, nie stwarzając jednoczenie warunków do normalnego pobytu kuracjuszy. Takie warunki można oferować wyłącznie osobom przybywającym na kilka dni. Takie warunki nie są do zaakceptowania przez kuracjuszy kierowanych na leczenie uzdrowiskowe przez NFZ na okresy 3 tygodniowe i dłuższe. Brak lodówki w pokoju (nawet na korytarzu) uniemożliwia prawidłowe przechowywanie produktów żywnościowych wymagających schłodzenia.
Łazienka- brak półki miedzy zlewem a lustrem uniemożliwia umieszczenie najniezbędniejszych w danej chwili do toalety kosmetyków i akcesorii. Podobnie w przypadku braku mydelniczki-półeczki w kabinie prysznicowej. Znajdująca się w łazience gablotka (bo to nie jest szafka) pozwala na umieszczenie w niej najniezbędniejszych kosmetyków 2 osób. Gdzie ma umieścić kosmetyki ta 3 osoba?
Jestem zawiedzony i rozczarowany, gdybym znał te warunki nigdy bym tam nie pojechał. Faktem jest że budynek z zewnątrz robi określone wrażenie. Jedynym plusem tego pokoju są dwa balkony na które jest jednak utrudnione wyjście i powrót do pokoju.
krgabrys
Posty: 1
Na forum od: 24 sie 2017 11:52
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 10

Re: Busko Zdrój Oblęgorek 2

Post autor: krgabrys »

Byłam w tym obiekcie w 2017r Jeżeli ktoś ma możliwości to niech szuka innego sanatorium.Dostałam roztroju nerwowego po leczeniu innych dolegliwości.Dlaczego? Pokoje są 3-osobowe.Tylko małżęństwa mogą być w dwóosobowym.Trafiłam na osobę,która nie mogąc spać ,świeciła światło o różnych porach nocy-nigdy wcześniej niż o 24.Nie reagowała na moje prośby o zgaszenie światła.Tym samym chodziłam ciągle niewyspana.Mam cukrzycę i dietę przepisaną przez lekarza.Niestety osoba przygotowująca posiłki nie miała bladego pojęcia.Dostawałam w ramach mojej diety tylko nie słodzony kompot,gotowane mięso i rybę.Mogłam jeść salceson,pasztet wieprzowy,ciasto.Dodatkowy posiłek to był kefir.Do szału doprowadziła mnie głośna muzyka od 12 do 22 W budynku jest kawiarnia.Obsługa włączała muzykę/głośną/nawet jak nie było nikogo w kawiarni.Miałam pokój nad kawiarną i ani chwili spokoju po zabiegach i po obiedzie.Większość osób to ludzie starzy,którzy przyjechali na leczenie a trafili do "tansbudy".Moja prośba o ciszę nie dała efektów,dopiero jak zgłosiłam problem lekarzowi-muzyka po obiedzie została wyciszona./oby na następnym turnusie było tez cicho/,ale zostały 4 dni w tygodniu,gdzie były tańce do 22 /część osób była zadowolona a nie ci ,co przyjechali się leczyć.Zabiegi-na miejscu są tylko zabiegi prądowe i krioteraia.Wszystkie kąpiele są poza obiekyem/dojście dla osób sprawnych okoł 10min./Byłoby dobrze,gdyby nie planowanie zabiegów.Częste są kilakrotne wędrówki między sanatoriem i zakładem zabiegowym a zabiegi rozpoczynają się o 7 rano/paradoks-osoba miała krioterapię na obydwa kolana,ale każde kolano w innym miejscu /Warto pochwalić kuchnię za bardzo smaczne zupy-jeszcze takich nie jadłam.Dziękuję pielęgniarce p.Justynie,która szybko i właściwie rozwiązała mój problem.Właściwiwie wszystko o czym napisałam da się rozwiązać,ale za taką cenę pobyt,nocleg,jedzenie i 54 zabiegi to rewelacja.Juz w takie warunki mieszkaniwe bym nie pojechała.
ODPOWIEDZ