FORUMOWY ROZKŁAD JAZDY z.... do.....

Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: FORUMOWY ROZKŁAD JAZDY z.... do.....

Post autor: sztani »

Miło mi Rachel , ze się poprawiłaś Z poprzedniego postu inaczej to wyglądało. Niech zgadnę jesteś z woj. mazowieckiego? Pozdrawiam
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: FORUMOWY ROZKŁAD JAZDY z.... do.....

Post autor: Rachel »

sztani pisze:Miło mi Rachel , ze się poprawiłaś Z poprzedniego postu inaczej to wyglądało. Niech zgadnę jesteś z woj. mazowieckiego? Pozdrawiam
Czy to "widać, słychać i czuć"? :) Tak jestem spod Warszawy :)
Awatar użytkownika
mario63
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 558
Na forum od: 13 sie 2013 12:52
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 9

Re: FORUMOWY ROZKŁAD JAZDY z.... do.....

Post autor: mario63 »

Polacy znają tylko jeden pedał!... Pedał gazu!!...
Jeżdżę przynajmniej 2 razy w roku za granicę..., i np., w Niemczech jest nie do pomyślenia, aby łamać przepisy!... Wszyscy jeżdżą szybko, bo i jest po czym..., ale zgodnie z prawem!..., a jak wystąpi stłuczka to wysiadają z uśmiechem..., nikt nikogo nie obraża..., w miłej atmosferze spisują notatki..., a u nas?????....
Ale to kultura i miłość do bliźniego...
Awatar użytkownika
WiKaPi
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 451
Na forum od: 28 lut 2012 21:54
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: FORUMOWY ROZKŁAD JAZDY z.... do.....

Post autor: WiKaPi »

Rachel pisze:
sztani pisze:Miło mi Rachel , ze się poprawiłaś Z poprzedniego postu inaczej to wyglądało. Niech zgadnę jesteś z woj. mazowieckiego? Pozdrawiam
Czy to "widać, słychać i czuć"? :) Tak jestem spod Warszawy :)
Rachel ja też mieszkam pod Warszawą .... ;) mam do granic stolicy jakieś hmmm niech się zastanowię i szybko przeliczę .... 3 kilometry .... ;)
Awatar użytkownika
WiKaPi
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 451
Na forum od: 28 lut 2012 21:54
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: FORUMOWY ROZKŁAD JAZDY z.... do.....

Post autor: WiKaPi »

mario63 pisze:Polacy znają tylko jeden pedał!... Pedał gazu!!...
Jeżdżę przynajmniej 2 razy w roku za granicę..., i np., w Niemczech jest nie do pomyślenia, aby łamać przepisy!... Wszyscy jeżdżą szybko, bo i jest po czym..., ale zgodnie z prawem!..., a jak wystąpi stłuczka to wysiadają z uśmiechem..., nikt nikogo nie obraża..., w miłej atmosferze spisują notatki..., a u nas?????....
Ale to kultura i miłość do bliźniego...
Masz rację tylko na Autobahnie w Niemczech nie dość że niekiedy są ograniczenia bo tak można jechać ile fabryka dała to jeszcze trzeba uważać na odległości między samochodami bo można dostać mandat jak się jest za blisko ... ale kultura jest , tylko z drogami troszkę bym polemizował , przykłądowo w Berlinie człowiek może sie poczuć jak w naszym kochanym kraju , ulice są dziurawe :lol: :lol: :lol:
Najbardziej mnie u nas denerwuje że są mistrzowie lewego pasa.... jedzie , wlecze się a na prawy nie zjedzie, a co do przepisowej jazdy , nie wiem kto był samochodem na Litwie , tam jeżdżą aż za bardzo przepisowo ale jak już przyjadą do polski to niektórzy nasi "kierowcy" się chowają .... ;)
Awatar użytkownika
WiKaPi
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 451
Na forum od: 28 lut 2012 21:54
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: FORUMOWY ROZKŁAD JAZDY z.... do.....

Post autor: WiKaPi »

Aha ... jazda za granicą .... proponuję przejażdżkę samochodem po Brukselii lub Paryżu .... dużo osób spojrzy łaskawszym głosem na naszych "kierowców" ....
Awatar użytkownika
mario63
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 558
Na forum od: 13 sie 2013 12:52
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 9

Re: FORUMOWY ROZKŁAD JAZDY z.... do.....

Post autor: mario63 »

...w Belgii nie byłem..., ale Austria, Szwajcaria, Luksemburg, Lichtenstein równie spoko..., byłem na Litwie w lipcu..., ale tam mało autek jest więc spoko..., nawet w stolicy w okresie objęcia przewodnictwa w Unii nie miałem żadnego problemu z korkami!..., bo kilka autek to żaden korek... :)
ale za to na Ukrainie to dopiero Meksyk!!!..., tam każdy jedzie gdzie chce i jak chce!..., obowiązuje prawo większego autka?!..., więc czym większy ził czy kraz ten ma pierwszeństwo!..., nawet na rondzie jeżdżą na wprost?!!!..., po co jechać dookoła?!!..., z postojem też jest tam super!..., stajesz gdzie chcesz i kiedy chcesz!..., nawet na lewym pasie??!!!..., bo akurat było gościowi blisko było do kiosku po gazetę!!!... :shock: :? :oops:
Awatar użytkownika
WiKaPi
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 451
Na forum od: 28 lut 2012 21:54
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: FORUMOWY ROZKŁAD JAZDY z.... do.....

Post autor: WiKaPi »

"byłem na Litwie w lipcu..., ale tam mało autek jest więc spoko..., nawet w stolicy w okresie objęcia przewodnictwa w Unii nie miałem żadnego problemu z korkami!...,"

uwierz mi w Wilnie są korki, codziennie rano jak od strony Troków i autostrady wjeżdżasz do miasta to mało nerwica Cię nie strzeli ... Ukraina masz 1000% racje , tam jest wolna amerykanka ... ;)
Awatar użytkownika
mario63
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 558
Na forum od: 13 sie 2013 12:52
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 9

Re: FORUMOWY ROZKŁAD JAZDY z.... do.....

Post autor: mario63 »

..czyli ja miałem tygodniowe szczęście?!... :D
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: FORUMOWY ROZKŁAD JAZDY z.... do.....

Post autor: Rachel »

"Wolna Amerykanka...", "Tu to dopiero jest Meksyk..."
A propos Meksyku... Przecudny kraj, ale jazda jest podobna jak na Kubie. Przepisy? A co to takiego? I jakoś wypadków nie ma więcej jak w naszym kraju. Dlaczego? Bo ludzie myślą. A dlaczego myślą szybciej jak w Polsce? Bo sjestę mają podczas upałów czyli w południe, a człowiek wypoczęty myśli rozsądniej :)))
Czy "Amerykanka" jest aż tak wolna? Tu bym polemizowała :)
ODPOWIEDZ