Z życia pewnej kamienicy :)

W tym miejscu możecie prezentować swoją twórczość niekoniecznie związaną z pobytem w sanatorium choć i taka mile widziana.
Regulamin forum
Proszę by każdy nowy wątek rozpoczynał się wierszem. Najlepiej by to był wiersz autora wątku, ewentualnie wiersz na temat sanatorium.
Uwaga! Jeśli wstawiacie czyjąś twórczość, pamiętajcie, że powinniście posiadać zgodę autora lub właściciela praw na publikację. To bardzo ważne.
Proszę też by nie tworzyć tu wątków, które bardziej pasują do działu "Na każdy temat". Niech ten dział będzie wyłącznie związany z twórczością sanatoryjnych poetów :)
Poza tym obowiązują wszystkie zasady z regulaminu ogólnego pisania postów na forum dostępnego tu viewtopic.php?t=10
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58952
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: malgorzatas »

Bożenko :kwiat: ja dzisiaj mam sądny dzień. ...mam dyżur przy psie...dostaje kroplówke..zwierzak cierpi...

Do nastepnego wejścia. ..jadę do weterynarza. ..
forumowicz

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: forumowicz »

Małgosiu bardzo mi przykro. Przechodziłam dwa razy. Trzeba po prostu podjąć prawidłową dla pupila decyzję.
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6423
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 45 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: BozenaMat »

Ooooooooooo.... szkoda zwierzaczka. Człowiek to choć poklnie na los... a taki biedak cóż? Popatrzy tymi ślepkami, a nas żal bierze.
Trzymaj się Gosiu :kwiat:

Cześć Florcia :)
Awatar użytkownika
Cygana
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 591
Na forum od: 18 lut 2018 00:29
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: Cygana »

Witajcie :D Gosiu oby pomogła kroplowka ;) człowiek dba ,przywiązuje się całym sercem a potem trzeba podjąć tak trudną decyzję, ja dwa razy też to przechodziłam ,nie jest to łatwe,będzie dobrze :kwiat: Miłego dnia :D :kwiat: