Z życia pewnej kamienicy :)
Proszę by każdy nowy wątek rozpoczynał się wierszem. Najlepiej by to był wiersz autora wątku, ewentualnie wiersz na temat sanatorium.
Uwaga! Jeśli wstawiacie czyjąś twórczość, pamiętajcie, że powinniście posiadać zgodę autora lub właściciela praw na publikację. To bardzo ważne.
Proszę też by nie tworzyć tu wątków, które bardziej pasują do działu "Na każdy temat". Niech ten dział będzie wyłącznie związany z twórczością sanatoryjnych poetów
Poza tym obowiązują wszystkie zasady z regulaminu ogólnego pisania postów na forum dostępnego tu viewtopic.php?t=10
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19860
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
Prędkość Cię przeraża ? to lepiej pędzić do przodu z rozwianą grzywką, czy spadać w dół
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22269
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 272 razy
- Podziękowano: 139 razy
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
Ale nas to wcale nie zraża
Prezent od Andrzeja super dostała
A czy parapetówę juz zaplanowała
Jesli zechce , pomoc od nas by dostała
Oby tylko potem nie żałowała
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22269
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 272 razy
- Podziękowano: 139 razy
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
Zaczyna się zabawa
Zbierajcie sie dziewczyny z chłopakami
Marianka nie bierzcie
On pija szklankami
Trochę by to nie fer było
Gdyby Marianka picie ominęło
Zatem wszyscy przybywajcie
I Duszyczkę tu witajcie
Jutro będziem leczyć kaca
Wszak niedziela
Nie czeka nas praca
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
Na talenty w tym wątku dech mi zapiera i mój ucieka gdzieś dziurką od drzwi.Sle obiecuję poprawę.Polatam nieco pod sufitem Waszej Kamienicy.Ludzi po podglądam.Komuś psikusa zrobię.w stópki pogilgoczę.herbatkę posłodzę.Czasami może powyję z rozpaczy....aby tylko ciszej było obiecuję przez pierze jakiejś podusi...jasieczka aby grozy w Kamienicy nie czynić .
Tak oto pokornej łaski upraszam.
Miłej niedzielki....
