Z życia pewnej kamienicy :)

W tym miejscu możecie prezentować swoją twórczość niekoniecznie związaną z pobytem w sanatorium choć i taka mile widziana.
Regulamin forum
Proszę by każdy nowy wątek rozpoczynał się wierszem. Najlepiej by to był wiersz autora wątku, ewentualnie wiersz na temat sanatorium.
Uwaga! Jeśli wstawiacie czyjąś twórczość, pamiętajcie, że powinniście posiadać zgodę autora lub właściciela praw na publikację. To bardzo ważne.
Proszę też by nie tworzyć tu wątków, które bardziej pasują do działu "Na każdy temat". Niech ten dział będzie wyłącznie związany z twórczością sanatoryjnych poetów :)
Poza tym obowiązują wszystkie zasady z regulaminu ogólnego pisania postów na forum dostępnego tu viewtopic.php?t=10
forumowicz

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: forumowicz »

Dwa w jednym oczywista. 😁
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58954
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 2 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: malgorzatas »

No zobacz Florciu...ja też byłam na wyjeździe integracyjnym :D ale Parlamentu w Berlinie nie rozniosłam. ..też było wesoło i śmiesznie,ale na szczęście w żłobku nie wylądowaliśmy. ... :lol:
Pozdrawiam mieszkańców naszej kamienicy...
Dziękuję za opiekę nad Czesiem.. ;) widać że był w dobrej szkole bo ciągle mówi.....kocham Cię, kocham cię :lol:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19864
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: ANDY12345 »

Ha ha ha dobra szkoła życia na wyjeździe :D
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6424
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 45 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: BozenaMat »

Florka pisze: 09 gru 2018 19:30 Będzie się działo...tak jak lubię.
To ja już zacieram rączki czekając na tę żywą szopkę.
I szkoda Florciu, żeś nie trafiła do gazety. Jadzieńka skrzętnie wycina wszelkie wzmianki o Bagatelce, co to pokazują się w prasie i wiesza w pokoju. Jak nic za chwilę braknie Jej ściany... bo to i fotki upamiętniające wydarzenia w kamienicy są u Niej na honorowym miejscu. Po trosze się Jej nie dziwię... zakrywa te wszystkie plamy i zadrapania na ścianie :lol:

Fajnie Gosiu, że już wróciłaś..... i wyjazd był udany :)

Życzę miłego dalszego wieczoru i dobrej nocki. Może dziś Czesio z radości, że wreszcie śpi u swej Pani nie będzie całą noc skrzeczał:........... "tak mi źle, tak mi źle... tak mi łyso"............. :lol:
Awatar użytkownika
Cygana
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 591
Na forum od: 18 lut 2018 00:29
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: Cygana »

Dobrze że Florcia wróciła :shock: jutro ja bladym świtem też mam wyjazd i mam nadzieję że nie narozrabiam jak Florcia :lol: a cały tydzień mnie nie będzie .Będę zaglądać czy aby towarzystwo za bardzo się nie rozbrykało ..... :D



Dobranoc Bagatelko :serce: Ps.do piątku :kwiat:
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6424
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 45 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: BozenaMat »

Witam o poranku........... coś dziś kamienica spokojna, wszyscy śpią... a i mnie jakoś wstawać się nie chciało. Pogoda paskudna, jak nic idę do Marianka na piwo :D

Cygano miłego wyjazdu życzę :)
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58954
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 2 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: malgorzatas »

Miłego wyjazdu Cygano...Bożenka na piwie u Marianka...wpadnę potem może ktoś będzie... :)
Duszyczka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6243
Na forum od: 28 paź 2018 19:17
Podziękowano: 8 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: Duszyczka »

Pogoda jakaś jest smutna.
Jak ludzka szata pokutna :cry:

Witam Was serdecznie w ten deszowy dzień. :D
Brrr...jak mokro..smutno.szaro... :(
Awatar użytkownika
Cygana
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 591
Na forum od: 18 lut 2018 00:29
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: Cygana »

Witam wszystkich ... :D tylko na chwilunie kukam .....widzę że wszystko ok.....miłego :D :D zmykam obowiązki 👋👋
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58954
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 2 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: malgorzatas »

A ja mam dla Was coś śmiesznego..do poczytania w ten brzydki dzień...
Jechaliśmy sobie do tego Berlina jak wiecie sporą grupą..w Świecku Pan przewodnik Mieciu..ogłosił przerwę na siusiu i kawę i kto chce na papieroska ;) ,dużo ludzi skorzystało ..tylko jedna Pani Jadzia co siedziała w tyle autokaru nie skorzystała z okazji bo odmawiała właśnie modlitwę o szczęśliwą podróż..no to ruszyliśmy...następny postój zaplanowany za 2 godziny...ale Pani Jadzi zachciało się siusiu i ciągle prosiła o postój...ani Pan kierowca ani przewodnik nie reagowali bo regulamin to regulamin...Pani Jadzia po pół godzinie próśb wreszcie ubłagała kierowcę i ten stanął w lesie na poboczu...no I Jadzia pobiegła w las...5 min jej nie ma...10 min mija jej nie ma...mija 15 min...wszyscy lekko podenerwowani się niecierpliwią to przewodnik poszedł ją szukać...na brzegu lasu jej nie ma...wchodzi głębiej w las jej nie ma...wreszcie ją odnalazł...pod drzewem...Miała 15 ran kłutych...USIADŁA NA JEŻA :lol: :lol: Przyjaciółki się Jadzinką zaopiekowali ..do samego Berlina igły jej wyciągali.... :)

To nie jest kawał...historia zdarzyła się naprawdę....
ODPOWIEDZ