oj jakos byłem lubiany przez wszystkich, a Wysową Zdrój wszystkim polecam - można tu odsapnąć od zgiełkliwych kurortów i naprawić nadszarpnięte zdrowiehanys pisze: 05 gru 2018 20:05 tak jest. trzymajcie sie ''zimownicy"![]()
i bardziej niż o śliskie chodniki martwcie się by nie trafić na turnus z jakimś Pedrosem
Nieprzewidziane okolicznosci kuracji
-
Petrosj
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 196
- Na forum od: 14 gru 2017 07:50
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Nieprzewidziane okolicznosci kuracji
-
forumowicz
Re: Nieprzewidziane okolicznosci kuracji
Jesssu ludziska,ktoś się nam podszył pod starego usera "pedrosj" !!!!!Petrosj pisze: 27 gru 2018 22:16 oj jakos byłem lubiany przez wszystkich, a Wysową Zdrój wszystkim polecam - można tu odsapnąć od zgiełkliwych kurortów i naprawić nadszarpnięte zdrowie
Nie może być!!! Po tylu mega marudnych tematach,po postach z których wynikało że wyjazd i pobyt w Wysowej to wydarzenie godne uwiecznienia w annałach ekstremalnej hardcorowej turystyki, a sama Wysowa to mega zacofana kraina pełna niebezpieczeństw czyhających na kuracjusza z warszffki teraz taki chwalipost??
EEEEE coś mi nie gra..
Popatrz popatrz imć pedrosj... Czyli żyjesz, nie zabił cię ani koszmarny (tylko wg ciebie) dojazd, ani katastrofalny (też tylko wg ciebie) wymagający nakładek na buty i raków stan dróg i chodników.... Ba, nie wykończyły cię nawet ćwiczenia w terenie, wykłady psychologiczne i inne zajmujące czas kuracjuszowi- turyście "sanatoryjne przeszkadzajki"??? No nie może być!!!
Znaczy że j(ak mogłeś się sam przekonać na własnej skórze) poza stolycą też żyją ludzie i mało tego. Żyją na odpowiednim poziomie a wiek 19 na który się aż tak nastawialeś znają tylko z opowiadań prababć.
Albo to nie ten pedrosj który wcześniej tu i na paru innych forach się produkował...
