Cześć Mieszkańcy, jak Wam tak posmakowały bułeczki cynamonowe to dużo kupiłem żeby na jutro starczyło, a kto będzie miał ochotę na więcej to dzisiaj zje

. Od czasu do czasu to nie jest łakomstwo, a do postu jeszcze jest daleko

. Zostawiłem tak jak wczoraj bo to chyba najlepsze miejsce. Ja się powoli zbieram na zabiegi, a Wy sobie jeszcze pośpijcie oczywiście kto może. Jutro weekend to można odpracować spanie, a i ferie się zaczynają to mniejszy ruch będzie w mieście, ale chyba nie w Bagatelce.
Miłego dnia, zdrówka i nabierzcie sił na przyszły tydzień
Gieniu oczekuję smażonej rybki na obiad

, może być morszczuk lub miruna
