- Słuchaj kochanie, przesiąkłem twoimi perfumami..., daj mi łyk wódki!...
Wraca do domu, a żona w drzwiach do niego;
- Co myślisz, że jak pachniesz damskimi perfumami to ja wódki od ciebie nie wyczuję???!...


...ostatnich, jak zawsze myśmy przecież wybrali!!!...WiKaPi pisze:[ obrazek zewnętrzny ]




Po prostu piękneSloneczko pisze:W pięknej willi minister szykuje się do snu. Żona rozczesując przed lustrem włosy, wspomina:
- Powiedz Władziu, czy kilkanaście lat temu, kiedy byłeś śmieciarzem w PGRze bez wykształcenia, inteligencji, marzyłeś, że będziesz spał z ministrową?![]()

