Podlaski NFZ
- Smerfetka1
- Super Kuracjusz

- Posty: 652
- Na forum od: 23 lut 2019 11:32
- Oddział NFZ: Podlaski
- Podziękował: 1 raz
Re: Podlaski NFZ
-
zajaczek2325
- Kuracjusz

- Posty: 13
- Na forum od: 21 lut 2019 21:16
- Oddział NFZ: Podlaski
Re: Podlaski NFZ
Re: Podlaski NFZ
Teraz kończy lub właśnie skończyła Zawiela z naszego wątku pobyt w Susmedzie.Możesz ją wypytać o szczegóły. Obiecała również opisać to na forum po powrocie.zajaczek2325 pisze: 01 mar 2019 14:00 Po raz pierwszy wybieram się do sanatorium Dąbki Susmed?23.03.na forum mało aktywnie uczestniczylam dotychczas.
Kto tez w tym terminie tam się wybiera z podlaskie?
- zawiela
- Super Kuracjusz

- Posty: 1652
- Na forum od: 02 sty 2013 08:44
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 7
- Podziękował: 16 razy
- Podziękowano: 29 razy
Re: Podlaski NFZ
Tak na serio.Wróciłam 9 lutego o 23.00.10 lutego o 08.00 mąż mnie powiózł na SOR.Słuchajcie,ja w życiu nie miałam problemów z ciśnieniem 180/115 i puls 105. Dostałam kroplówkę posiedziałam,odpoczęłam i wygonili
Generalnie było bardzo zaje......,tak jak zawsze powtarzam,wszystko zależy od ludzi,od zgrania.Po mimo że Dąbki zimą,to dziura,ale my nie narzekaliśmy.Dużo spacerów nad morzem.
Opowiem Wam sytuację.Chodzimy z moją kompanką nad morzem i zbieramy bursztyny
Re: Podlaski NFZ
Faktycznie...farta miałaś z tym sąsiadem. ..Góra z górą.....itd..jak to się powiada..
Unormowałaś jakoś te ciśnienie? Swoją drogą to pewnie za dużo tego powietrza nawdychałaś się z solą..
Kuruj się. .dzięki za opis..
- zawiela
- Super Kuracjusz

- Posty: 1652
- Na forum od: 02 sty 2013 08:44
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 7
- Podziękował: 16 razy
- Podziękowano: 29 razy
Re: Podlaski NFZ
W ostatni dzień,jeszcze wlazłyśmy do morza,fakt ,że tylko do kolan a to pomogło w podniesieniu .
Ale co tam,dla nas harcerzy ,żyje się tylko raz
- kremewa
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 137
- Na forum od: 12 lip 2013 20:32
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Podlaski NFZ
A tak na poważnie to i tak miałaś szczęście, ja tez w Susmedzie kilka lat temu zaliczyłam
wirusowke, która dopadła prawie cały turnus i doleczalam ja jeszcze po powrocie.
Ale mój pobyt tez byl super. Ja mam sentyment do Dąbek. Do Kołobrzegu tez.
