Amer-Pol Polańczyk
-
natiic
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 155
- Na forum od: 27 sty 2017 15:00
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 2
Amer-Pol Polańczyk
Jeśli ktoś nastawia się na luksusy i komfort to raczej się przeliczy. Pokoje małe, przytulne, ale aż proszą się o odświeżenie ścian i powbijanie wystających gwoździ w panelach na ścianach. W pokojach znajdziecie tylko szklankę i nic poza tym. Czajnik jeden na korytarz, często zapożyczany więc czasami trzeba sobie poczekać na kawkę. W łazience miska. Ręczniki wymieniają jak się ładnie poprosi, najlepiej kilka razy. Pościel w połowie turnusu, też jak się wyprosi i jeszcze samemu sobie trzeba zmienić. Łóżka niewygodne, wysłużone. W pokojach mało gniazdek, najlepiej wziąć sobie własny przedłużacz. Panie na recepcji miłe więc da się sporo załatwić. Jedzenie dobre. Jeśli ktoś nie preferuje na kolację ciężkostrawnych bigosów i fasolek to radzę poprosić o dietę.
Basenu nie ma na miejscu i trzeba kawałek iść pod górkę do skalnego. O ile latem to pewnie przyjemność zimą pół turnusu się pochorowała po pierwszej wyprawie. Baza zabiegowa zadowalająca, ale chyba nie o to chodzi.
-
forumowicz
Re: Amer-Pol Polańczyk
-
gogi
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 85
- Na forum od: 31 maja 2014 07:52
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Amer-Pol Polańczyk
Re: Amer-Pol Polańczyk
-
gogi
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 85
- Na forum od: 31 maja 2014 07:52
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 5

