A więc tak po kolei przyjechałam autobusem PKS na dworzec. Taxi z DA do Nidy 10 zł. Zakwaterowanie sprawne ale na samym początku ups
Pan doktor- mój dr Durda- przesympatyczny, kiedy powiedziałam iż moja firma posiada swoje centrum rehabilitacyjne i do zabiegów takich jak wszelkiego rodzaju prądy mam łatwy dostęp zlecił mi 4 kąpiele: jodobromową, borowinową,siarczkową, masaż podwodny + masaż klasyczny i laser . Proponował mi jeszcze ćwiczenia w basenie ale podziękowałam już za wodę i wzięłam ten laser. Łącznie na turnusie jest 60 zabiegów. Masaż podwodny jest taki trochę inny niż ogólnie znany . Jest taki łączony , najpierw normalnie ręczny (ale masowanie strumieniem tylko z przodu) potem włączany jest hydromasaż z perełką.
Wachlarz zabiegów jest duży a obsługa Pań i Panów godna najwyższego uznania. Wszystkim chcą dogodzić ,godziny zabiegów zawsze w miarę możliwości można przesunąć, miło, sympatycznie, profesjonalnie.
Jedzenie porcjowane do stolika - dobre. Myślę, iż dla więcej jedzących porcje mogą być ciut przy małe ale może się mylę-skarg nie słyszałam dla mnie dość - jeszcze zostaje ale generalnie po posiłkach talerze są puste.
Pierwsze spotkanie-organizacyjne na drugi dzień o godz.15 przy herbacie i ciastku na stołówce z Panią doktór i Panią taką KO. Na wtorek (dzień kolejny-trzeci) Pani zapowiedziała ognisko ale o godz. 15
Oj, na tę chwilę tyle lecę na obiadek pa cdn


