Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

W tym dziale piszemy wyłącznie na temat spotkań, zjazdów, zlotów forumowiczów.
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21127
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 163 razy
Podziękowano: 105 razy

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: GIENIA »

A ja mam takie pytanie ... :oops:
Co oznacza symbol .... ODO .... na rowerku stacjonarnym :?: :roll:


Póki co , takim przemierzam kraj :lol: :lol: :lol:


I jeszcze ... :) kiedy wyruszacie ze Świnoujścia :?:
Awatar użytkownika
violet58
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3240
Na forum od: 14 sty 2012 20:26
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 15
Podziękowano: 10 razy

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: violet58 »

ODO to, bez względu na rodzaj urządzenia, pomiar odległości - pierwsze trzy litery od angielskiego słowa odometer.
Co zaś się tyczy terminu to wstępnie został ustalony na 2 września br., czyli do startu zostało :
countdown.jpg
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21127
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 163 razy
Podziękowano: 105 razy

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: GIENIA »

Odległości .... tzn co :?: :oops: kojarzyłam z odometrem , ale ..... wiem , ze nic nie wiem :oops:
Mam pomiar ... w kolejności ... czasu jazdy , prędkości , ilości przejechanych km ,spalonych kalorii , ODO i pulsometr .... i nadal nie wiem co oznacza ODO :(
Awatar użytkownika
violet58
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3240
Na forum od: 14 sty 2012 20:26
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 15
Podziękowano: 10 razy

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: violet58 »

To teraz ja czegoś nie rozumiem, Licznik przejechanych kilometrów/mil, z zależności od ustawionej jednostki miary to na wyświetlaczach liczników >>>ODO czasem TOTALODO - być może, skoro piszesz że masz pomiar ilości przejechanych kilometrów i potem powtórnie ODO to ten pierwszy wskazuje ilość kilometrów przejechanych ogółem, a ten drugi kilometraż w aktualnej sesji treningowej lub na odwrót. Innego znaczenia skrótu ODO po prostu nie spotkałem, przynajmniej jeżeli chodzi o liczniki rowerowe. A może to Ochrona Danych Osobowych... ;) :D :lol:
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21127
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 163 razy
Podziękowano: 105 razy

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: GIENIA »

Już wszystko wiem :) doczytałam w necie :)

U mnie symbol DIST wskazuje ilość przejechanych km w danej sesji , a ODO rejestruje ilość przejechanych km ogółem ( jak licznik samochodowy ;) )

Co do Ochrony Danych Osobowych , ja poszłabym dalej ;)
Rowerowa Ochrona Danych Osobowych :lol:

Dzięki za pomoc i już nie zaśmiecam Ci tematu :oops:
Awatar użytkownika
violet58
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3240
Na forum od: 14 sty 2012 20:26
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 15
Podziękowano: 10 razy

Re:Pierwsza "setka" zaliczona :).. i dwie kolejne :-D

Post autor: violet58 »

violet58 pisze: 25 lut 2019 15:41 ....Plan na marzec >>> 200 km
Plan wykonany z nawiązką, mimo kiepskiej pogody, rehabilitacji ZUS .... :D :D :D
marzec.jpg
300 na kwiecień :?: :!: .... no nie wiem - prawie trzy tygodnie przygody z ZUSem- zobaczymy może się uda ;) :D
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8312
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 65 razy

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: darek »

No Drogi Kolego
Widzę że nasmarowałeś rower nic nie piszczy wszystko chodzi jak w zegarku i km dobiłeś 300 budzi respekt po tak ciężkim zabiegu .
Uznanie .
Ja wprawdzie po ściągnięciu gipsu z ręki i na Nowym rowerku kręcę swoje ( Niestety ciągle jestem na podglądzie przez Synów --Oni chyba zamontowali jakiś lokalizator do roweru - bo gdy tylko wyjadę po za Katowice to mam telefon ..jak droga czy mam Kask czy nie ma zagrożeń etc)

Ja staram się mocniej podejść do zadania bo juz wiem że 11-kwietnia będę ..chyba krojony -stąd Rower terenowy dociera się a Stacjonarny z szerokim siedziskiem jest zacierany wg elektroniki to średnia na nim to 25 km /godzinę .
Najważniejsze to dobranie leków kardio i ustawienie Kardiowertera na poziom Max 140 uderzeń Serca na minute
Dzięki pasowi udaje uzyskać na Stacjonarnym poziom do 120 uderzeń na Minute a na rowerze terenowym nie przekraczam ..125
Wiadomo Leki plus Kardiowerter -Jest SUPER

Wspominałeś o padaniu Danych
Pytanie generalnie zasadnicze .

Mam mieć 12 kwietnia zabieg wg Znajomego -Doktora powiedział bo wspomniałem Mu że chciałbym wziąść udział w takim Projekcie jak Turystyczny przejazd 500 km w ciągu 10 dni -Powiedział że do września NIE MA PROBLEMU ...ale Jego Szef -Ordynator stwierdził że nie po to Chce Zrobić Dobrze Abym zniweczył jego Prace Boi się że będę nadgorliwy bo ZNa Moje wyniki Wydolności Płucnej Kolejny Doktor pisze Pracę i Ma wydolność Płucna zadziwia i mam PROBLEM co Robic .. Bo wspomniałem Ludziom z Zabrzańskiej Kardiologi że a Oni ......że może to być dla mnie zbyt wielki wysiłek .

Wspominałeś że masz wstepny Plan ..może skopiuje Go i Dam doktorom ..wszak to TYLKO 400 km

Ale Nikt nie wie że w październiku tzn na październik dostałem z pewnej Firmy Zaproszenie na Pół Maraton dla Kardiologicznych-Cukrzyków -3 Osoby z Polski
Pietka 50+
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 580
Na forum od: 28 lut 2017 14:04
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: Pietka 50+ »

Dzień dobry :kwiat: Darek, myślę, że ogół doktorów widząc dystans dzienny ok 50 km uzna, że to da się zaakceptować, ale jestem ciekawa ich zdania. Moje treningi dobijają do 50-tki, więc myślę, że powinnam dać radę. Wieczorem wiem aż za dobrze, że posiadam dwie kończyny dolne i dwa kolana osobno :lol: ale rano już jest wszystko ok i mogłabym wsiadać znowu i jechać dalej...gdyby nie to, że praca woła.
Violet58, proszę, przypominaj co trochu o tych danych, bo zapomnę !!!
Wczoraj byłam na targach turystycznych w Katowicach, ale jakoś tak ubożuchno było jeśli chodzi o północ naszego kraju. Z roku na rok coraz mniej wystawców...no chyba,że zrejterowali po sobocie. Nabyłam trochę wizytówek z miejscami noclegowymi, może się przydadzą :)
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
violet58
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3240
Na forum od: 14 sty 2012 20:26
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 15
Podziękowano: 10 razy

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: violet58 »

Darku, nie mówi się doktorom że chcesz jechać 500 km w 10 dni... 50 km dziennie brzmi znacznie lepiej ;) :D
Co zaś się tyczy planu, podstawowym założeniem jest pokonanie tego dystansu, poczynając od Świnoujścia. Jak wspominałem na początku wątku nie chcę planować poszczególnych odcinków, wszystko będzie zależało od naszego samopoczucia i rzecz jasna aury, która jest nieprzewidywalna. Nie zamierzam jechać na siłę 50 kilometrów jeśli ktoś z nas uzna po 30 km, że na dziś wystarczy, nie planuję męczącej jazdy po plaży lub zmagania się z ulewnym deszczem czy burzą. Trzeba wziąć pod uwagę ewentualne spotkania na trasie, forumowej braci ;) :) - zbyt dużo niewiadomych żeby planować cokolwiek. :D Jeżeli jednak jakiś plan jest niezbędny ze względu na wzgląd, który bezwzględnie należy uwzględnić ;) :D to mogę Ci coś takiego przygotować ...No ale wicie, rozumicie kolego ... narażacie się na dodatkowe koszta ;) :) :D :lol:
Może to wyglądać choćby tak :
Dzień pierwszy .
- spotkanie na dworcu kolejowym w Świnoujściu
- przejazd do miejsca noclegowego
- posiłek
- wycieczka do Cesarskich Uzdrowisk (Heringsdorf-Alhbeck-Bansin) lub/i Kamminke+wzgórze Golm
- spotkanie integracyjne - plaża - Stawa Młyny
- nocleg
Dzień drugi Świnoujście - Dziwnów (42 km DK 102 - 47 km R10 )
- wyjazd z miejsca noclegowego
- latarnia morska/ Fort Gerharda
- latarnia Kikut *) w przypadku gdy zdecydujemy się na zdobycie Odznaki Turystycznej Miłośnika Latarń Morskich "BLIZA"
- Dziwnów
- nocleg
d2 .jpg
Dzień trzeci Dziwnów - Dźwirzyno ( 50km )
- Rewal
- latarnia Niechorze *)
- Mrzeżyno
- Dżwirzyno
- nocleg
D3.jpg
Dzień czwarty Dźwirzyno - Mielno ( 52 km)
- Kołobrzeg - latarnia*)
- latarnia Gaski *)
- Sarbinowo
- Mielno
- nocleg
D4.jpg
Dzień piąty Mielno - Jarosławiec ( 58 km)
- Łazy
- latarnia Darłówko *)
- Wicie
- latarnia Jarosławiec *)
- nocleg
D5.jpg
itd, itd....

Pietka, zbieraj co się da, nigdy nie wiadomo co się może przydać.... ;) :D
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21127
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 163 razy
Podziękowano: 105 razy

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: GIENIA »

Będe Wam kibicować i pedałować na moim pokojowym rumaku , tak jak Wy , ok 40-50km dziennie :D
ODPOWIEDZ