szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
-
forumowicz
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
Też przymierzałem się do tego tematu.
Wstrzymałem się bo:
- w mediach jest tego aż przesyt
- pachnie z daleka polityką a tą dziedzinę nie uważam za wskazaną na tym forum
- znam obydwie strony medalu jako, że 3/4 familii włącznie z lepszą połówką to ciało pedagogiczne tyle że już emerytowane.
Małe wspomnienie - 26 lat temu zmieniałem pracę przechodząc z państwowej do prywatnej firmy spedycyjnej.
Proponowałem szwagrowi - zdolnemu matematykowi ( nieobroniony doktorat ) robiącemu kurs informatyczny - przejście z liceum gdzie był nauczycielem do tworzonego teamu. Nie skorzystał. Mijały lata, szwagier w wakacje wyjeżdżał skromnie pod namiot na Mazury na 4 tygodnie a przy ładnej pogodzie przedłużał do 6 tygodni. Nie ukrywam, że zazdrościłem mu jeżdżąc w tym czasie do przepalonego upałem pokoju biurowego i to prawie na dwa etaty.
Teraz on, nie ukrywa, że zazdrości mi emerytury i swobodnego podróżowania.
Jak udało mi się złapać dwa tygodnie urlopu w czasie wakacji to byłem w skowronkach. Ale nic planowego - wcześniej wykupionego bo nawet na dzień przed rozpoczęciem urlopu zostawał on anulowany a ja byłem kierowany do pomocy na innych "odcinkach".
Każdy ma prawo i świadomość wyboru zawodu i konsekwencji z tego wynikających.
Służby mundurowe to nie tylko strażak jak w piosence jadący do pożaru w Kwaśniewicach z sikawką, istnieje duże ryzyko w czasie pracy.
Ratownik medyczny to praca na zmiany włącznie z Wigilią i Sylwestrem.
Długo by wymieniać walory i minusy poszczególnych zawodów.
Kilka dni temu zajrzał do nas wnuk z dylematem jaki profil szkoły średniej ma wybrać.
Długo dyskutowaliśmy.
Jego rodzice czyli nasz syn i synowa dali mu wolną rękę bez dorady.
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 51 razy
Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
Każda praca ładnie i lekko wygląda dopóty, dopóki samemu się nie spróbuje.
-
forumowicz
Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
Postawienie dyrektorów szkół w sytuacji gdy zamknąć jej nie mogą a jednocześnie muszą zapewnić opiekę nad dziećmi nie ma żadnej tak do końca uregulowanej podstawy prawnej .
Żona pracuje w sekretariacie szkoły podstawowej ,mam wielu znajomych wśród nauczycieli ,co wcale nie znaczy że się z nimi zgadzam .
Nikt nie zaprzecza że to jest czasami ciężka praca ,ale przykładowo robotnik drogowy zasuwający nie raz nawet do 14 godzin także chciałby skorzystać z rocznego płatnego urlopu na poratowanie zdrowia ,takich przykładów można by przytoczyć bardzo wiele .
I co np powiedzieć o nauczycielu do którego przychodzi rodzic ,bo dziecko ma słabe stopnie i dostaje taka odpowiedz -ja nie mam czasu na zajmowanie się słabymi uczniami ,prowadzę kółka tematyczne i dla mnie ci którzy tam przychodzą maja jakąś wartość ....Chyba nie tak powinien zachowywać się pedagog .
Ilu by można policzyć nauczycieli którzy odprowadzili choćby najmniejszy podatek za udzielane korepetycje .
Czy ta "ucząca inteligencja " ma czasem aż taki przerost ambicji ,że dla nich taki zwykły pracownik to ktoś gorszego sortu
Popierniczyło się w główkach
-
forumowicz
Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
-
forumowicz
Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
-
forumowicz
Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
Wytłumacz mi to ,czy ten nauczyciel i robotnik to jacyś inni ludzie
Może masz rację tylko na zadupiu nauczyciele są inni

