Tolerancja -lub Odmiennosc

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: medi »

Nie rozwinął tylko zszedł na psy ;) :lol: :lol:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: darek »

AgaC pisze:Rozumiem Darku, to z pewnością nie było miłe :(
Tyle,że nie rozumiem do końca. Bo o ile ogarniam,że nie przepadasz za psami to nie wiem, dlaczego przeszkadza Ci to,że śpią z właścicielami w pościeli :)
Jestem w rtm względzie TOTALNYM ORTODOKSĄ -uważam ,że pies powinien czuć WOLNOŚĆ powiniem byc Obrońca swego Pana.
Poniekąd ,że pies winien byc przy ..budzie
Choć JESTEM bardzo zaprzyjaźnionym z psem sąsiadów ,ale widze jak to Zwierzątko się zapasło ten piiesek jest ZABAWKĄ
Kolejna sprawa kilka lat temu mieszkalismy w mieszkaniu o pow 38mkw pod nami zamieszkiwała rodzina Dwoje dorosłych ,Dwoje dzieci -kilka kanarków -Bo to Sląsk , rybki , chyba ze dwa koty i dwa pieski i to wszystko na 38 mkw -ok
Ale możesz mi wierzyć ,albo i nie ,ale przejscie klatka to BYŁA KATASTROFA ludzie poprostu nie dbali o Higienę choc kotki prowadzali na ..smyczy, kolejny przyklad Pan w latce obok rodzina 4 osobowa i chyba 4 labladory na 60 mkw a te pieski powinny chyba miec troszke ruchu
Ażeby Cie Dobic NIE JESTEM TOLERANCYJNY DLA HOTELI ,ktore przyjmują z czworonogami, kiedyś we Władyslawowie w Pensjonacie odkrylem niezly ..śmietnik lub brak troski wlaścicieli za łożkiem pelno sierści a kaciku..
Może straciłem w Twych oczach , ale mnie się to osobiście nie podoba i nie toleruję tego
forumowicz

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: forumowicz »

"""Droga Kruszynko

Pozwolę Sobie nie zgodzic się z Twym Cytatem dotyczacym ..stosunku do zwierząt.""""""

Dareczku piszac o stosunku człowieka do zwierzat ,nie miałam na myśli takich "drastycznych" zachowań ,jak spanie ze zwierzęciem ,pozwalanie by dzieci całowały ,szczury ,koty psy,króliki etc. :shock:
Jeśli chodzi o takie zachowania jestem ostra przeciwniczką .Bo jak nazwać spanie z psem ,albo pozwalanie kotu na łażenie po stole wśród żywności ,albo całowanie zwierząt przez dzieci? Powiem tak nienormalne i jeszcze raz nienormalne.
Jeśli ktos np nie wie co to są choroby odzwierzęce i jakie skutki pociągają za sobą ,to powinien zapytać o to lekarza.Ja widziałam taki skutek ,kobietka będaca w ciązy zarażona chorobą od psa i potem urodzone dziecko.
Zwierzeta powinny mieć swoje miejsce ,pies miał kiedyś budę ,królik klatkę i nic mnie nie obchodzą chore protesty zwolenników puszczania psów w samopas ,potem pogryzione dzieci ,a nawet śmiertelne przypadki przez zagryzienie.Jak ma to nie być łańcuch przy budzie ,to niech to będzie złota smycz i buda ogrzewana centralnym.
Natomiast twierdzę ,że należy zwierzęta jeśli sie ma ,szanować ,dbać o nie ,leczyć ,karmić.
Jestem świadkiem wyrzucania zwierząt z aut ,bo "zabaweczka " sie znudziła .W tym sensie piszę o stosunku do zwierząt.
Ja zwierzeta lubię ale w przyrodzie ,natomiast w domu nie i co? I nic.To moje prawo.Ale jak ktoś juz decyduje sie na królika to niech go szanuje ,na tyle na ile da się szanować niższy gatunek ,bądż co bądż wkomponowany przy stworzeniu w przyrodę ,a nie do łóżka.
Ten szacunek własnie pokazuje jakimi jesteśmy ludżmi ,wrażliwymi czy sadystami ,temu szacunkowi przyglądają sie dzieci i z takimi cechami ,które potem przełożą się na ich zachowania wyrosną.I będa to to zachowania przeniesione nie tylko w kierunku do zwierząt ,ale nas dorosłych :kwiat: też.
forumowicz

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: forumowicz »

..."""Osoby niepelnosprawne czym ONE róznią się od tych TZW ZDROWYCH ??...."'

Tez odniosę się do tego stwierdzenia Dareczku ,z zastrzeżeniem ,że to są moje odczucia i spostrzeżenia.
Latwo ,albo trudno pisze się o czymś co nas nie dotyczy .
Zyją wśród nas osoby niepełnosprawne ,pracują ,spotykamy ich na ulicy w tramwaju ,mamy w rodzinach.
Zacytowałam czyjeś powiedzenie o stosunku nas zdrowych fizycznie do takich osób ,gdy ta niepełnosprawność jest dla nas dostrzegalna.
To jak zachowujemy się w stosunku do nich, świadczy w jakiś sposób o nas o naszej wrażliwości na drugiego człowieka ,o naszej wyrozumiałości ,empatii.
Czy jak proponujemy osobie niewidomej pomoc w przejściu na drugą stronę ulicy ,czy jak proponujemy pomoc w udżwignieciu wózka po schodach itd to jesteśmy wyrozumiali ?
Wydaje się ,że tak.
A kiedy taka osoba nasz sąsiad pewnego dnia parkuje auto nowe z dofinansowania dla niepełnosprawnego ,parkuje je na miejscu tylko dla niego przeznaczonym pod blokiem ,czy my to widząc wciąż żywimy do niego empatię ,zrozumienie ? Jesteśmy wyrozumiali ?A może już nie?Może wzbiera w nas powolutku gorycz ,widząc otrzymane przywileje?
Może mówimy no tak,jasne .........
I ta wyrozumiałośc gdzieś pryska i juz tak sie nie uśmiechamy przyjażnie ,juz nie pomożemy wnieść siatki na kolejne piętro ,powiemy gdzieś pod "nosem" dzień dobry ,ledwo słyszalnie.
Nasz stosunek do takich osób to całokształt działań i zachowań.W kolejce w sklepie i w tramwaju,w urzędzie.
Osoby niepełnosprawne Darku moim zdaniem to nie sa osoby takie jak my pełnosprawni .
To sa osoby inne fizycznie ,niestety nie oszukujmy się ,nie powtarzajmy utartego pustego sloganu.
To osoby wymagające innej troski ,wymagające od nas innych zachowań ,po prostu inne ale tak samo ważne ,tak samo wartościowe i potrzebne każdemu społeczeństwu
Inność to często ich reakcje na nasza pomoc ,negatywne reakcje ,ponieważ my nie wiemy ,jak mamy tę pomoc zaoferować często popełniamy gafy.
Inność to czesto bardziej wrażliwe osobowości od naszych ,z większymi talentami ,z większym zasobem empatii.
Z pokorą na życie ,na swiat.
Mam taką osobę bardzo mi bliską i ta osoba chociaż taka jak my wszyscy, jest inna od nas ,ode mnie od pozostałych członków rodziny.
Szacunek i takt przede wszystkim ,empatia i pomoc ,ale nie naduzywanie tych działań ,mówi o nas jacy jesteśmy ,dla innych nie tylko rózniących się sprawnością fizyczną ,czy sprawnoscia umysłową,ale dla pozostałych spotykanych ludzi,tu i teraz .
:kwiat: :kwiat:
forumowicz

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: forumowicz »

darek pisze: Jestem w rtm względzie TOTALNYM ORTODOKSĄ -uważam ,że pies powinien czuć WOLNOŚĆ powiniem byc Obrońca swego Pana.
Poniekąd ,że pies winien byc przy ..budzie
Moze i jesteś ORTODOKSEM, ale :D w jaki sposób chcesz, aby pies czuł wolność? Przywiązując go przy budzie? :shock:
Z tym ,że ma być obrońcą właściciela tez się nie zgadzam. Są rasy stworzone do obrony, są tez rasy kanapowe. W jaki sposób np ratlerek czy maltańczyk :shock: mają bronic ludzi?
Choć JESTEM bardzo zaprzyjaźnionym z psem sąsiadów ,ale widze jak to Zwierzątko się zapasło ten piiesek jest ZABAWKĄ
Ci ludzie go krzywdzą? Jest mu źle? Uważasz,że mu się dzieje krzywda? Jezeli nie to dlaczego Ci to przeszkadza?

przejscie klatka to BYŁA KATASTROFA ludzie poprostu nie dbali o Higienę
z tym się zgadzam
Ludzie powinni sprzątać po swoich zwierzętach

Ażeby Cie Dobic NIE JESTEM TOLERANCYJNY DLA HOTELI ,
a dlaczego Darku chcesz mnie DOBIC? Po to,żeby udowodnić mi,że masz rację tam gdzie jej nie masz? Skąd w ogóle taki zwrot? :shock:
Mówiąc szczerze, nie napisałam nigdzie czy jestem zwolenniczką spania ze zwierzakiem w pościeli czy nie. Ba- nawet nie napisałam, czy zwierzaka posiadam :D Wyraziłam zdziwienie,ponieważ padły słowa o nietolerowanie CUDZYCH zwierząt w CUDZYCH domach. Co komu do tego??
Ja rozumiem,że nie chcesz miec u siebie ale dlaczego mierzysz wszytskich swoją miarą?

Może straciłem w Twych oczach , ale mnie się to osobiście nie podoba i nie toleruję tego
Darku jeżeli tracisz to tylko przez dziwne słowa, których używasz w dyskusji.
forumowicz

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: forumowicz »

piszac o stosunku człowieka do zwierzat ,nie miałam na myśli takich "drastycznych" zachowań ,jak spanie ze zwierzęciem ,pozwalanie by dzieci całowały ,szczury ,koty psy,króliki etc. :shock:
Jeśli chodzi o takie zachowania jestem ostra przeciwniczką .Bo jak nazwać spanie z psem ,albo pozwalanie kotu na łażenie po stole wśród żywności ,albo całowanie zwierząt przez dzieci? Powiem tak nienormalne i jeszcze raz nienormalne.
Widać ja i moje dzieci jesteśmy nienormalni. :lol: Lubimy zwierzęta i traktujemy ich jak domowników. Nie zamierzamy przywiązywać w budach. Są naszymi przyjaciółmi, nie muszą nam "służyć". Uczę moje dzieci tego,że ani ludzie ani stworzenia nie muszą dawać nam w życiu korzyści.

eśli ktos np nie wie co to są choroby odzwierzęce i jakie skutki pociągają za sobą ,to powinien zapytać o to lekarza.Ja widziałam taki skutek ,kobietka będaca w ciązy zarażona chorobą od psa i potem urodzone dziecko.
z ciekawości- co to za choroba?
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: sztani »

Temat rzeczywiście zszedł na psy . Może już wyluzujmy. ja też mam psa i ma nawet swój pokój :D :D :D :D Strasznie chrapie . Z humorem pozdrawiam wszystkich :kwiat: :kwiat: :kwiat:
forumowicz

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: forumowicz »

Sztani- ale chyba tylko rozmawiamy....
Forum chyba nie jest od tego,zeby klaskać każdemu, tylko zeby mówić o własnych poglądach? :kwiat:
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: medi »

Alęż sztani właśnie wyraził swój pogląd na posiadanie psa :) Jego pies miał swój pokój bo ...chrapał :lol: :lol: :lol: Mój miał swój fotel na którym nikt nie miał prawa usiąść ,miejsce w samochodzie które było tylko jego .Za karę gdy gonił rowery był wiązany na smyczy do drzewa i ...się obrażał za to :D :D :D Był łakomczuchem strasznym i potrafił wgramolić się na krzesło w kuchni i bardzo kulturalnie zjeść z talerzyka cudzą kolację ;) :lol: :lol: I tu pewnie Aga będziesz baardzo zgorszona bo... mój pies dostał pare razy w swoim życiu lanie cieniutką rózgą za ....jedzenie żab i ropuch ,dwa razy przez te swoje upodobania kulinarne był ratowany (dostawał zastrzyki) po zjedzeniu ropuchy :evil: :evil:
forumowicz

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: forumowicz »

Wyraziłam swój pogląd ,Wasze też szanuję :kwiat: Nie będę rozwijać tematu bo po co, jest Wujek Google i tam wpisuje się takie pytanko jak Agi C i jest odpowiedż.Odpowiedzią służą tez lekarze :)
Pozdrawiam serdecznie.
ODPOWIEDZ