szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
-
forumowicz
Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
- Muzyczka
- Super Kuracjusz

- Posty: 1807
- Na forum od: 23 mar 2018 19:45
- Oddział NFZ: Małopolski
- Podziękował: 5 razy
- Podziękowano: 3 razy
Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
Bardzo bardzo dziękuję za dobre słowa... doceniam to...
W tym wszystkim co piszesz masz oczywiście rację całkowitą. Kraj i czasy mamy bardzo dziwne...a i ludzka bezsilność...spotyka to wielu ludzi, i nie tylko nauczycieli...
Miejmy nadzieję, że będzie lepiej. My w muzycznej zaczniemy od poniedziałku pracować, bo uczniów i rodziców szkoda...eh..
Życzę wszystkiego dobrego, dużo zdrówka i samych szczęśliwych chwil..
Nie wiem czy dobrze zauważyłam że była Pani w Polanicy czy Wielkiej Pieniawie?.. tam się wybieram 23 czerwca ..Proszę mi napisać parę słów, będę bardzo wdzięczna. Serdecznie pozdrawiam
- Hipokryt
- Super Kuracjusz

- Posty: 7543
- Na forum od: 11 lut 2015 18:49
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 21
Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
Czego dotyczy ten temat?
Jakich informacji oczekuje Ojciec Założyciel od pedagogów obecnych na Forum?
- Muzyczka
- Super Kuracjusz

- Posty: 1807
- Na forum od: 23 mar 2018 19:45
- Oddział NFZ: Małopolski
- Podziękował: 5 razy
- Podziękowano: 3 razy
Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
Zapytam delikatnie - a jakich informacji oczekujesz ?dalszych kłótni i narzekania na nauczycieli?
A jakie chcesz informacje dla ojca założyciela pana Maksa odnośnie tego tematu.? chcesz jątrzyć ten temat chcesz narzekać na nauczycieli chcesz różnych przypadków odosobnionych chcesz złośliwości kłótni narzekania na nauczycieli?.. a może potrzebujesz ukojenia lub lekarstwa jakiegoś w tym temacie to trzeba do lekarza wtedy.. Żartuję....
Czego chcesz?...Bo strajkują?...A może pamiętasz jak policjanci strajkowali i jakoś nie było szumu takiego..oni mogli, nauczyciele nie mogą strajkować?.. tak to masz na myśli?....Pielęgniarki też strajkowały, niepełnosprawni też strajkowali, rolnicy też..i wielu innych...
Jak już pisałam wcześniej temat rzeka a kij też ma dwa końce i prawda jest pośrodku...
Temat ciągnie się cały tydzień i można już mieć go dość... jest bardzo nieprzyjemny, ataki na maksa przez cały tydzień w mediach i podawane są nieprawdy kłamstwa. Proszę mi wierzyć nie ma sensu. Nawet nie ma co tutaj na forum denerwować łudzi, siebie czy też rozpisywać, bo napewno każdy z państwa dużo wie i ma swoją rację....
W tym momencie mam propozycję- skoro każdy z ludzi dużo wie , tak samo ja czy inne osoby moje bliskie są wykształcone.., więc zamiast posyłać do szkoły młodzież czy dzieci, bardzo proszę uczyć samemu własne dzieci i niech zdają tylko egzaminy na koniec czerwca, zaliczają klasy i tak do matury... Ludzie mają wiedzę, są b.mądrzy i są, i znam takie rodziny, które w ten sposób uczą sami swe dzieci i nie mają wtedy problemu że nauczyciele strajkują....
Przeszłam ze skrajności w skrajność bo po prostu to wszystko woła o pomstę do nieba i jest to bardzo nieprzyjemne...i nerwy puszczają...
Możecie mnie krytykować na maksa i innych ..takie teraz nastały czasy... Człowiek człowiekowi wilkiem . A tak nie powinno być...
Takie czasy..błagam nie kłóćmy się, bo do niczego to nie doprowadzi nas, każdy do tego podchodzi indywidualnie na podstawie własnych doświadczeń czy też z doświadczeń znajomych lub to co widzi lub słyszał...eh...
Akurat ucze w szkole muzycznej , ogólnokształcącej szkole muzycznej, więc u nas nauka jest inaczej wygląda...
Bądźmy dobrzy i wyrozumiali dla siebie...
Serdecznie pozdrawiam...
- Muzyczka
- Super Kuracjusz

- Posty: 1807
- Na forum od: 23 mar 2018 19:45
- Oddział NFZ: Małopolski
- Podziękował: 5 razy
- Podziękowano: 3 razy
Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
Bardzo proszę cierpliwie to przeczytać i zrozumieć...
Znalezione gdzieś w sieci:
Przedmowa: w związku z licznymi komentarzami, że porównywanie zawodu nauczyciela do kasjera w Biedronce jest nie fair, niesprawiedliwe i niemądre, informuję że tekst powstał w wyniku zmasowanego narodowego "doradztwa zawodowego" dla nauczycieli, które polega głównie właśnie na wysyłaniu ich na kasę do Biedronki, Lidla bądź podobnych sklepów. Tekst ma na celu unaocznienie samozwańczym doradcom zawodowym na czym polega tak naprawdę praca nauczyciela i jak wyglądałaby praca kasjera Biedronki, gdyby sprowadzono ją do poziomu pracy w szkole.
Wyobraź sobie, że pracujesz na kasie w Biedronce, ale tylko 18 godzin tygodniowo. W zamian codziennie musisz pilnować, aby gruszki nie leżały obok pomarańczy, woreczki na produkty były ciasno zwinięte prawoskrętnie, dbać o to, by soczki miały dokręcone nakrętki, bułki nie leżały jedna na drugiej, klienci przestrzegali ruchu prawostronnego, a mrożonkom wycierać oszronione opakowania. Musisz "w wolnym czasie" zapoznać się z opiniami na temat wszystkich sprzedawanych produktów i przestrzegać wszelkich zawartych w tych opiniach i orzeczeniach wskazówek, np. że rzodkiewki muszą zawsze leżeć listkami w dół, czekolady tylko pionowo i etykietą do przodu, orzeszki ziemne mają być poukładane po 99 w rzędzie, a kocia karma nie może leżeć koło psiej, ale też nie koło nabiału, ani koło produktów sypkich, chyba, że jest wtorek i wtedy może... Co 45 minut włączają się głośniki nadające hałas porównywalny do przelatującego odrzutowca, a produkty przelatują w tym czasie z prędkością ponaddźwiękową z półki na półkę w losowy sposób, a ty musisz panować nad tym wszystkim i czuwać, by żaden z towarów nie uległ uszkodzeniu. Z tego względu często zastanawiasz się nad rozwinięciem technologii bilokacji, by w momencie sygnału dźwiękowego znaleźć się natychmiast na dyżurze w przeciwległym końcu Biedronki.
Musisz też codziennie, albo prawie codziennie zabrać do domu wszystkie jabłka albo galaretki w proszku, albo kartony z mlekiem i je ometkować, potem napisać sprawozdanie ze sprzedaży nabiału, albo kwiatów ciętych, ocenić jakość soków owocowych, albo prezerwatyw, napisać raport ze współpracy z dostawcami wędlin, albo zapałek, wypełnić table sprzedaży i wyciągnąć z nich wnioski, raz w miesiącu musisz po godzinach spędzić kilka godzin z innymi paniami z kasy, by podyskutować o wyższości twardych ogórków nad miękkimi lub problemach z chłodniami na lody, raz na dwa miesiące musisz odbyć spotkanie z producentami wszystkich sprzedawanych produktów, wysłuchać ich problemów, udzielić kompetentnych rad, przyjąć na klatę krytykę, pochwalić ich produkty, nawet jeśli nie są doskonałe, w delikatny sposób dać do zrozumienia, że jednak jeszcze trochę jest do zrobienia, dwa razy do roku musisz wyjechać na kilka dni (bezpłatnie) z pieczywem, żeby się przewietrzyło i dbać o nie tak, by wróciło w nienaruszonym stanie i by klienci chcieli je kupować. Musisz też odbywać krótsze eskapady z produktami, by pokazać im inne Biedronki, Lidle, a nawet Żabki. Kilka razy do roku odpowiadasz za kontrole jakości wszystkich produktów i jeśli nawet jakiś jest uszkodzony czy zepsuty nie z twojej winy, to i tak to twoja wina. Codziennie o każdej porze dnia i nocy może do ciebie wpaść lub zadzwonić klient, a ty musisz go z uśmiechem i sprawnie obsłużyć. Sprzedawany przez ciebie towar ma prawo spadać z półek, wylewać się i wysypywać, ty natomiast zawsze ze spokojem i cierpliwością musisz sprzątać i zażegnywać kryzysy. Dodatkowo producentów nie obchodzi to, czy ich produkty są w czystych opakowaniach, czy są zadbane i dobrze ułożone, ale oczekują od ciebie, że to ty zadbasz o ich czystość, dobrostan i porządne poukładanie. Dodam, ze pracujesz 10 miesięcy w roku, ale z twojego urlopu kilka tygodni musisz poświęcić na opracowanie planów sprzedaży, założeń finansowych, znalezienie nowych dostawców i klientów, masz też wyznaczone w tym czasie dyżury podczas których pilnujesz towarów, sprzątasz, prowadzisz sprzedaż, a wszystko z pieśnią na ustach i uśmiechem. Często na własny koszt musisz odbyć liczne szkolenia, np. dotyczące wymogów nasłonecznienia hali sprzedażowej, czy kąta ustawienia skrzynek z ziemniakami. Biedronka funduje ci też rozmaite kursy i szkolenia, w których musisz uczestniczyć po godzinach pracy. Dowiadujesz się na nich dlaczego skrzydełka kurczaka są mniejsze od skrzydełek indyka oraz dlaczego śledzia w oleju nie należy kłaść na półkach obok podpasek. Co więcej z własnej kieszeni musisz kupować rolki do kasy, w domu, po pracy lub w czasie urlopu, musisz drukować i kserować gazetki reklamowe, a także opracować ich treść i szatę graficzną. Niejednokrotnie dokładasz do interesu 100-200 zł miesięcznie, choć i tak kiepsko zarabiasz. Nie możesz spać po nocach, bo zamartwiasz się, że krakersy znowu dostarczono pokruszone, a kiszone ogórki dziwnie syczą, podczas gdy gumowe kaczuszki z nieznanych przyczyn przestały piszczeć.... Po całym dniu padasz na twarz, ale chcesz dorobić, żeby móc wysłać dzieci na kolonie, więc idziesz dorabiać w zieleniaku, albo w budce z hot-dogami. Twoja Biedronka akurat jest w małej miejscowości i nie możesz w niej dostać etatu, więc jedziesz 10 km do drugiej, a czasem i 20 km do trzeciej, żeby ten etat uzbierać. Możesz też awansować, choć tak często zmieniają zasady i w sumie tak nikłe daje to korzyści, ze nie bardzo wiesz czy warto, ale czujesz misję i powołanie, jesteś ambitny, no i liczysz na dodatek motywacyjny... dla tych 50-100 zł naprawdę warto się starać.... Nie ważne jednak jak bardzo się starasz, zawsze to ty jesteś winny , ze skończyły się Świeżaki, albo że Słodziaki nie są dość słodkie...
Tak właśnie wygląda praca nauczyciela, Drogi Narodzie, więc nie wysyłajcie ich do kasy w Biedronce czy Lidlu, bo naprawdę moglibyście się zdziwić widząc ich łzy wzruszenia przy pierwszej wypłacie i radość z możliwości spędzania popołudnia z własnymi dziećmi, albo z wakacji w październiku, a nie w najdroższym sezonie. Może też zdziwi cię Drogi Narodzie fakt, że tak jak nauczyciele mogą zmienić pracę, tak ty Narodzie możesz zmienić edukację swoich dzieci na domową i samodzielnie uczyć swoją latorośl, bezstresowo, ekspresowo i na poduszkach.... (MW)
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19776
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
- Muzyczka
- Super Kuracjusz

- Posty: 1807
- Na forum od: 23 mar 2018 19:45
- Oddział NFZ: Małopolski
- Podziękował: 5 razy
- Podziękowano: 3 razy
Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
Dzięki za wieści...I za miłe słowa i za napisanie.... Zrozumiałam początek, środek, lecz nie za bardzo koniec...
Może jednak ta ostatnia propozycja dla Ciebie jest- ... Albo nie wiem o co chodzi , napisałeś: " by spojrzeć w lustro i popatrzeć na siebie....to Twe słowa..... I zrobić rachunek sumienia ...oj!!!! ja jego nie potrzebuję zrobić ani popatrzeć do lustra... Albo nie zrozumiałam Ciebie o co chodzi w tym ostatnim zdaniu co powiedziałeś na końcu...
Ja jestem w porządku i naprawdę szanujmy się wszyscy....!!!!
A może to jest propozycja... już tak domyślam się dla wszystkich a szczególnie dla Hipokryta....
Łącząc wyrazy szacunku i serdecznie pozdrawiam
- Maryann
- Super Kuracjusz

- Posty: 6927
- Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 4
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 3 razy
Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
No właśnie...szanujmy się wszyscy... Z całym szacunkiem Muzyczko... ale to nie krzywda uczniów ani też rodziców jest powodem dla którego niektórzy "zaczną" pracować, lecz względy finansowe.Muzyczka pisze: 11 kwie 2019 22:47 Witaj Droga Florko,
Miejmy nadzieję, że będzie lepiej. My w muzycznej zaczniemy od poniedziałku pracować, bo uczniów i rodziców szkoda...eh..
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19776
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
Życzę zadowolenia z pracy i uśmiechu uczniów
- Muzyczka
- Super Kuracjusz

- Posty: 1807
- Na forum od: 23 mar 2018 19:45
- Oddział NFZ: Małopolski
- Podziękował: 5 razy
- Podziękowano: 3 razy
Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje
Dziękuję bardzo za dogłębne wyjaśnienia i szersze spojrzenie na w/ w temat. Doceniam to.
Zrozumiałam...
Aczkolwiek nietypowe i orginalne spojrzenie w lustro.. hihi..
Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego. Powodzenia i spełnienia...
Wszystkiego dobrego
