szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje

Post autor: forumowicz »

Max
zgadza sie tylko przykład nauczyciela inf. niefortunny. Technologia w tej dziedzinie tak galopuje, że kończąc studia jesteś w tyle w stosunku do rozpczynajacych te studia.
Praca w szkole - wymagane studia, uczysz na takim poziomie, że wiedza zdobyta na studiach wystarczy na iles lat.
Praca w korpo czy jakiejkolwiek firmie IT - studia ok. ale niekoniecznie, musiasz zdać testy /najczęściej wieloetapowe/ trzeba umieć tworzyć od podstaw, musisz być na bieżąco a wiec dokształcać sie na codzień. Tel./komp. od rana do nocy, bo musi...
Ile języków programowania zna nauczyciel a ile prac. IT? Zdziewiłbyś sie, miedzy nimi jest przepaść.

I tak, prawie każdy prac. IT dałby rade w szkole jako nauczyciel informatyki, ale mało który nauczyciel informatyki poradziłby sobie w branży IT, nie dostałby nawet startowego 4.000
Szkoła to bezpieczeństwo, Korpo i branza IT to niepewność, stres i wrzody.
forumowicz

Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje

Post autor: forumowicz »

nie podważam kwalifikacji informatyków ,absolutnie! chodzi mi o to,że skoro chcemy mieć dobrych nauczycieli,to płaćmy za to! to nie na ten system,nie tylko nauczyciel,cały budżet itd itd
Awatar użytkownika
Maryann
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6927
Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Re: szkoła,nauczyciele,18 godzin pracy,wakacje

Post autor: Maryann »

Muzyczka pisze: 12 kwie 2019 22:05 Witam Maryan,
Nie masz racji...
Ciekawą jestem jakby ta sprawa Ciebie dotyczyła co byś zrobiła...???
Każdy z nas ma rodzinę...A Ty masz? Jeśli masz, to czego dzieci sama nie uczyłaś?, a posyłałas do nauczycieli, do szkoły?....
my nigdy żadnej krzywdy nikomu nie robiliśmy i nie robimy.... No chyba że ty tak chcesz komuś zrobić krzywdę, tymi słowami szczególnie co piszesz.....
Serdecznie pozdrawiam
:lol: :lol: Tak posyłałam... do prywatnej.. :lol: Nie mam zamiaru wdawać się z tobą w polemikę w tym stylu, szkoda mojego cennego czasu i energii.