Kompleksy są wytworem naszej psychiki. To przez nie często czujemy się beznadziejni, niepotrzebni, brzydcy i pozbawieni jakichkolwiek pozytywnych wartości. Najczęściej dotyczą one naszej urody i wyglądu fizycznego.Jednak bierze się to chyba bardziej z poczucia braku pewności siebie,niskiej samooceny.Sami nie wpędzamy się w nie,często wynikają z dzieciństwa,często z ciągłych porównań do "lepszych" w szkole,w pracy.Kolorowe pisma krzyczą okładkami ludzi pięknych,szczupłych z dużym sukcesem na koncie.
Pocieszające jest tylko to,że kompleksy mamy wszyscy. Nawet ci, po których tego nie widać. Oni sobie z nimi po prostu skutecznie radzą,dlatego myślę,ze całe życie trzeba z nimi walczyć,żeby nam nie utrudniały życia.
O swoich nie lubię głośno mówić,żeby ich nie wyciągać na światło dzienne i nie budzić uśpionych

