DOM ZDROJOWY
-
Bogdan Pruszak
- Posty: 1
- Na forum od: 13 wrz 2013 08:10
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 25
DOM ZDROJOWY
czuliśmy się na siłach, by odbyć podróż z naszej miejscowości na Kujawy. Moja przygoda z tym kuror-
tem zaczęła się od Sanatorium MSW, w roku 1973 i trwała do września 2011 roku, w Domu Zdrojowym.
Zaplanowany nasz pobyt, Mamy i mój, na maj 2012r. nie doszedł do skutku, tym bardziej, iż najsamprzód
w lutym 2012r. a potem lipcu br. byłem hospitalizowany. W dniu 08 lipca 2013r. mój braciszek, przywiózł
mnie do Specjalistycznego Szpitala im. św. Wojciecha w Gdańsku, a 09 lipca, moja Mama, odeszła,
w Szpitalu Miejskim w Gdyni. Finita la comedia !
Ogółem, z mamą, sam lub z moją śp. małżonką Anią ( Anna-Maria ), leczyłem się w Ciechocinku, 16 razy !
w tym także i w Kujawiance, Julianówce, Sanatorium ZNP, Krystynce ( 5 razy ) i dwukrotnie na kwaterach
prywatnych, na ul.Granicznej i Szkolnej.
Poza tym w Kołobrzegu ( 6 razy ), Inowrocławiu ( 5 razy, m.in. Sanatorium Modrzew ), Krynicy-Morskiej,
Kudowie-Zdroju, czy Polanicy Zdroju ( 2 razy ) i innych.
[wymoderowano]
Powód: Usunięto część postu niedotyczącą tematu.
- violet58
- Przyjaciel forum

- Posty: 3244
- Na forum od: 14 sty 2012 20:26
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 12 razy
Re: DOM ZDROJOWY
Serdecznie Panu współczuję, jednak wydaje mi się że opisany problem nie bardzo przystaje do tematu dotyczącego sanatorium.
Jest wiele portali turystycznych, w których reklamuje się opisywany przez Pana ośrodek.
Proponuje tam, w dziale OPINIE, opisać swoją sytuacje i przestrzec potencjalnych klientów.
Pozdrawiam
