Stravy jeszcze dokładnie nie znam, ale uczę się, jest ok. Pulsometru i tak nie mam, chyba, że ten w zegarku, a on łączy się tylko ze swoim softem więc na nic jest. Póki co obserwuję brata na Stravie, który w tym roku nakręcił już 3,5tys. km. Dziś zrobił 210, a ja tylko 60 ale ja z żoną i 8-letnią córką

Pobiła swój zeszłoroczny rekord, który wynosił 38km. Teraz ma 60km i już deklaruje, że 100 przejedzie jeśli tylko poduszkę zamontuję na siodełku

Przy okazji po trasie zajrzeliśmy do Parku Zdrojowego w Konstancinie i do Ogrodu Botanicznego w Powsinie. Tężnie pracują, magnolie już przekwitły ale tulipanów dostatek jeszcze

Kiedyś i trasę wzdłuż wybrzeża przejadę, a na dziś mocno trzymam kciuki by się Wam udało!
Pozdrawiam