Tylko niech nie krochmali, bo se to i owo obetrze
Witam wieczorkiem. Torebka kupiona

świerk miniaturka obgolony prawie na łyso, ale liczę, że odbije. Ręce całe, a bałam się, że tymi elektrycznymi nożycami ciachnę jakiegoś palucha. Uchroniłam się jednak.
No to znów jutro wolne i bumelowanie

Zupa na jutro jest, córunie sobie zażyczyły drożdżowe racuszki więc w try miga będzie obiad.
A teraz mknę po małolatę........ się włóczy po koleżankach
Miłęgo wieczorku życzę
