To Gieniu wiedzialś gdzie osiedlić się.
Te małe rzeczki zawsze wylewają.Gminy zawsze są zaskoczone taką sytuacją.Słaba regulacja koryta i roślinność porastająca zmienia strumyk często w rwące rzeki...Brrr...
Ja mieszkam w niecce.Przy oberwaniu chmury na szczęście woda ścieka do stawu bo nie jesteśmy na samym dole.Niestety na jego wysokosci są dwie posesje.Tam zawsze stoi woda do kolan .
Uważajcie na siebie Alutko.Gieniu i Andy.
