Czy Wy wiecie, że Marianek wczoraj ruszył ze Szczecina do Małopolski i układał worki na wałach w Krakowie?? Wrócił dziś nad ranem, przemoknięty zziębnięty, kichający.... ale z satysfakcją wymalowaną na twarzy
Życzę wszystkim miłego dnia i trzymajmy się dzielnie


