Wszystko przebiegło bez zakłóceń, było super. Niezapomniane przeżycie, nie da się opisać emocji, które towarzyszyły.
Oczywiście nie obyło się bez łezki wzruszenia. Gdy ujrzałam w kościele córcię kroczącą z tatą po białym dywanem, mimowolnie pociekła łezka... no i oczywiście w trakcie wesela, gdy już Para Młoda dziękowała rodzicom za trud wychowawczy... wzruszenie ścisnęło za serce i się rozkleiłam
Wszystkim dziękuję za zainteresowanie i oczywiście zapraszam na weselne ciasto i wino od Młodych
[weselne wino]
[trochę weselnych łakoci]
[małe co nieco]


