Gieniu jak zawsze super






To teraz coś odemnie
Jedzie arab na wielbłądzie przez pustynię, żar z nieba 55°C w cieniu patrzy a tu jedna ciężarówka pędzi 100 na godz. Za chwilę druga i trzecia.
- Co oni tak pędzą w tym upale? - myśli sobie - Przecież zarżną te maszyny. Ale widzi że jedzie następna, stanął na środku drogi i postanowił zatrzymać go I zapytać czemu tak pędzą w tym upale.
- A bo wiesz - mówi kierowca - to tak jak z wentylatorem, im szybciej jedziesz tym jest chłodniej i auto się studzi. I pojechał.
Arab myśli - No faktycznie, ma rację.
Wsiadł na swojego wielbłąda i go pogonił. Po kilku kilometrach wielbłąd padł. Arab patrzy na niego i mówi do siebie
- Q...wa zamarzł