upierdliwy współlokator w pokoju

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

Post autor: Felice »

Andy,ale z wieku kolonijnego już chyba wyrośliśmy😛
Nigdy mieszkania z obcą osobą w pokoju. Wolę nie pojechać,ale takiej alternatywy nie biorę pod uwagę.
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19782
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

Post autor: ANDY12345 »

Najwyżej pojedziemy jako wychowawcy Felice, to będziemy mieli jedynki :lol:
Niestety Basiu, nikt nam nie zagwarantuje ze będziemy mieć jedynkę lub fajnych współspaczy, ale starać się trzeba :)
ula509
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 315
Na forum od: 15 sty 2019 21:30
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

Post autor: ula509 »

bibi pisze: 11 lip 2019 17:13 Doświadczenie innych jest cenne ale nie zawsze jest tak źle .
Bo opisywane tu przypadki są zgromadzone w jednym miejscu, ale na ogół to fragmenty całości, a całość jest ok. :) Ideałów nie ma i my też nimi w końcu nie jesteśmy. :roll: Chyba, że ktoś dla siebie jest. :mrgreen:
ula509
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 315
Na forum od: 15 sty 2019 21:30
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

Post autor: ula509 »

ANDY12345 pisze: 11 lip 2019 17:46 ..... jak się chce to wspólny język się zawsze znajdzie :)
No jasne, tylko radio czasem nie bywa wspólne. ;) A wtedy co? Zatyczki. :D