nieprawda
Paczka z Olecka
-
forumowicz
Re: Paczka z Olecka
no czasami faktycznie mi bijeGIENIA pisze: 20 lip 2019 20:03 Ale Ci Waldku serce bije![]()
![]()
Żona, robiąc mężowi awanturę wypomina mu wszystkie jego przewiny i wady, na koniec mu wyrzucając:
- ... i pensję też masz małą!!
![]()
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19854
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: Paczka z Olecka
-
Gość
Re: Paczka z Olecka
Dzień dobry Kochani
Dusia

U mnie przez dwa dni była nieciekawa pogoda, nawet dziś w nocy padało a i teraz nie ciekawie chociaż 18 st i bez wiatru to nie jest źle.
Miłego i słonecznego dnia
- alutka 114
- Super Kuracjusz

- Posty: 5513
- Na forum od: 22 gru 2018 19:01
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Paczka z Olecka
Dusia kawkę podała to się częstuję
Miłego dnia
-
Gość
Re: Paczka z Olecka
No to i ja się zrewanżuję
Jedzie młoda matka autobusem i wiezie na kolanach niemowlaka. Obok niej siedzi facet. Dziecko popłakuje, więc matka postanawia go nakarmić. Dzieciak jednak odwraca się od piersi.
Matka namawia go:
- No, weź cycusia, bo mama odda temu panu...
Dzieciak znowu się odwraca, więc matka go znowu namawia... I tak w kółko.
W końcu facet nie wytrzymuje:
- Decyduj się gówniarzu! Bo już trzy przystanki za daleko pojechałem.
Ta sama matka - blondynka idzie ulicą z rozpiętą bluzką i wystającą prawą piersią. Zatrzymuje ją policjant i mówi:
- Proszę pani, czy pani ma świadomość, że mogę panią zatrzymać za obnażanie się publiczne?
- Ale dlaczego? - pyta blondynka.
- Bo idzie pani z wystającą prawą piersią.
Blondynka patrzy w dół i woła:
- O mój Boże! Znowu zostawiłam dziecko w autobusie!
-
Gość
Re: Paczka z Olecka
Przyjeżdża do rolnika policjant z wydziału do spraw narkotyków i mówi:
- Muszę przeszukać pańskie gospodarstwo na obecność narkotyków.
- W porządku, tylko nie wchodź pan na tamto pole.
Na to wkurzony policjant:
Chyba czegoś tu nie rozumiesz! Mam za sobą autorytet urzędu - wyciąga policyjną odznakę i macha nią rolnikowi przed nosem - Widzisz tę odznakę??? Widzisz kuźwa odznakę??? Oznacza że mogę chodzić gdzie chcę, na każdej pieprzonej posesji! I żadnych uwag więcej, zrozumiano?!
Rolnik pokiwał głową, przeprosił i wrócił do swojej roboty. Nie minęło pięć minut i słyszy jak ktoś się drze coraz głośniej i głośniej. Patrzy, a tu policjant spieprza przed ogromnym bykiem po wiadomym polu. Byk zapiernicza jak wściekły i nic nie wskazuje na to, żeby policjant mógł uciec - no bez dwóch zdań zaraz będzie po chłopie... Rolnik wychyla się zza ogrodzenia i z przekąsem krzyczy do policjanta:
- Odznaka! Pokaż mu kuźwa odznakę!!!

