upierdliwy współlokator w pokoju

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
Awatar użytkownika
Hipokryt
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 7543
Na forum od: 11 lut 2015 18:49
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 21

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

Post autor: Hipokryt »

Powiedzmy to wprost: czyżbyście uważali, że niebezpieczni są GEJ-owie jako nasi potencjalni sanatoryjni współlokatorzy?
A przecież wspomniałem już, że...
Hipokryt pisze: 23 lip 2019 20:26 Przecież każdy ma prawo do równego traktowania :lol: również w pokoju w sanatorium :D
Ograniczanie praw mniejszości byłoby ich dyskryminacją a nawet naruszaniem praw człowieka :lol:
I jak tu żyć :?:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19778
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

Post autor: ANDY12345 »

A tu przerodziła się w sposób na jedynkę :lol:
Awatar użytkownika
Hipokryt
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 7543
Na forum od: 11 lut 2015 18:49
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 21

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

Post autor: Hipokryt »

To jest niedopuszczalne aby takie osoby izolować od innych w pokojach jednoosobowych :shock:
To znowu dyskryminacja ze względu na preferencje seksualne współlokatora. Inna orientacja to nie jest niepełnosprawność.
A takie zachowania zmierzające do ich separacji naruszają prawa człowieka.
ula509
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 315
Na forum od: 15 sty 2019 21:30
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

Post autor: ula509 »

Hipokryt pisze: 27 lip 2019 11:45 To jest niedopuszczalne aby takie osoby izolować od innych w pokojach jednoosobowych :shock:
Pełna zgoda, miałam kiedyś wśród znajomych też znajomego geja i bardzo go lubiłam. Oni są też różni, jak różni są też hetero. Bycie hetero to nie monopol na kulturę osobistą i życzliwość dla innych.
Natomiast tu żarty dotyczyły tego, że skoro właśnie większość się odsuwa, to niezłym sposobem na załatwienie jedynki byłby zakup tęczowej walizki i jakiś irokez na głowie.;)
Uśmiechnij się.:) Mało było kawałów o hetero? Mogą być i o gejach. Ważne, żeby się tolerować, ale przecież niekoniecznie obowiązkowo kochać.:)
Zgadzasz się z tym?
Awatar użytkownika
Hipokryt
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 7543
Na forum od: 11 lut 2015 18:49
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 21

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

Post autor: Hipokryt »

Cisza od 2 dni w tym temacie, więc chyba nasze rozmowy (o tych gejach) zrobiły się niebezpieczne :shock:
To dość delikatny temat, zwłaszcza w kontekście całkiem niedawnych wydarzeń społecznych. ;)
Zaraz mogą pojawić się teksty o równości, prawach mniejszości a nawet tolerancji i homofobii. :lol:
A przecież nie chcemy żadnych sporów na Forum w tym temacie :)
ula509
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 315
Na forum od: 15 sty 2019 21:30
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

Post autor: ula509 »

Jasne, że nie chcemy, więc może wróćmy do anegdot o upierdliwych lokatorach. ;) No i czy odezwał się gdzieś Bart40?
Bardzo jestem ciekawa, jak mu tam idzie. :)
Awatar użytkownika
Pancernz
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1506
Na forum od: 28 kwie 2017 17:11
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 9
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

Post autor: Pancernz »

Pewnie śpi tyłem do ściany :lol: >Bart pozdrawiamy :) żeby nie było :)
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

Post autor: darek »

Upierdliwy

Wczoraj media podały że komuś na polu namiotowym uciekł boa .
pojawi się w plecaku u sąsiadów na polu z czech ??

Chyba 2 lub 3 lata temu byłem w kołobrzeskiej Perle, turnus totalnie spokojny i nagle poruszenie .
Było już po przysłowiowym połmetku ludziska zastanawiali się nad powrotem i nagle BOMBA -NEWS
Ta Pani ma?????

Okazało się ,że sąsiadka z piętra była w pokoju 3 osobowym i miała ze sobą Chomika .
Chomik był w pudełku .
Pani otwierała i bawiła się gdy była sama NIKOGO ze współspaczek nie informował i Owa BOMBA
Jedna z Pań zarządała Usunięcia tak zwierząta jak i włascicielki .
Drugiej nie przeszkadzało .

Włascicielka Starsza Pani była zatroskana pogodziła się Nawet z Opuszczeniem
Obiektu -Ona była KOMPLETNIE samotna ten chomik był jej całym życiem.
Udało sie sąsiadki aby nie rozniosło się Adoptowały owego chomika i Pani dotrwała z gościem na gapę do Końca
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22153
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 256 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

Post autor: GIENIA »

Jestem tolerancyjna , ale ze zwierzakiem bym nie mieszkała :shock: ze względów zdrowotnych ...

Jeśli chodzi o rowerzystów ;) .... na moim turnusie , napiszę gdzie ... w Niwie , były komercyjnie dwie przesympatyczne dziewczyny - lesbijki .... nie ukrywały tego , wręcz powiem , obnosiły się z tym ..... nie słyszałam aby ktokolwiek Je krytykował .... i dobrze ... jednak ;) , gdyby przyszło mi dzielić pokój z panią o takiej orientacji , byłoby to dla mnie krępujące .... skoro obiektem pożądania tej pani , są kobiety , czułabym się tak , jakbym mieszkała w pokoju z obcym mężczyzną :roll: :shock: :oops:
ula509
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 315
Na forum od: 15 sty 2019 21:30
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

Post autor: ula509 »

Geniu, to podsumowanie jest super trafne. Nikogo nie obraża, a oddaje odczucia.
ODPOWIEDZ