upierdliwy współlokator w pokoju
- Hipokryt
- Super Kuracjusz

- Posty: 7543
- Na forum od: 11 lut 2015 18:49
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 21
Re: upierdliwy współlokator w pokoju
Przecież to ja byłem brany za "geja" co chodzi z młodym chłopcem trzymając się za ręce
Oczywiście ten wątek w innym temacie "o aspolecznych zachowaniach"
-
forumowicz
Re: upierdliwy współlokator w pokoju
Radzimy sobie po swojemu , nie żądamy , nie wymagamy , nie traktujemy mojej siostry jak Kogoś specjalnego , traktujemy Ją zwyczajnie jak inne dzieci , jak dzieci znajomych i sąsiadów - nie upokarzamy siostry wożąc Ją do Sejmu - Ona jest dla naszej rodziny zwyczajnym , pełnoprawnym członkiem rodziny , nie okazujemy Jej na kazdym kroku Jej choroby , Jej niepełnosprawności , nie wozimy Jej po jakieś głodowe dodatki do Warszawy .. pomagamy sobie w rodzinie jak możemy - najważniejsze , ze mamy siebie , ze możemy liczyć zawsze i we wszystkim na siebie .
Widzisz Marek - a myślisz , ze ja jestem takim zarozumiałym , cwaniaczkowatym dupkiem , który jest zawsze hepi - nie , nie jest tak , po prostu trzymam formę i nie lubię się użalać .
Mama we wrześniu jada z siostrą na turnus do Kołobrzegu , a ja z Nimi - a po co
Temat o upierdliwcach - moze i taki jestem
- Hipokryt
- Super Kuracjusz

- Posty: 7543
- Na forum od: 11 lut 2015 18:49
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 21
Re: upierdliwy współlokator w pokoju
Drogi darku - okazuje się, że od żartów o gejach już tylko jeden krok do przykładów nietolerancji wobec innych. A nazwanie kogoś "upierdliwym" traktujmy raczej "z przymrużeniem oka"
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: upierdliwy współlokator w pokoju
z całym szacunkiem
Nie wiem po co mnie zacytowałeś !
Mój wpis odnosił się do Wpisu Waldka
Zastanawiam się o co Ci Chodzi cytując Moją skromną Osobę chyba że piszesz aby co kolowiek Napisać
Pozdrawiam
