Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Witam,Pozdrawiam,Serdeczności i Buziole-dla potrzebujących Przesyłam jeszcze chwila a poranna kawka z ciachem zacznie się o 4 rano-coraz wcześniej zaczynacie a Ysy to chyba zaraz po północy będzie te ciacha....piekł Miłego Popołudnia Życzę
ruda-reaktywacja pisze: 18 sie 2019 22:07
Helloł Nocne Ja dzisiaj również popedałowalam ...może nie tyle co Maryann, bo 25 km, ale że trasa górska, to liczy się podwójnie
Jędruś, mnie nie tylko wilki się boją
Spokojnej nocki życzę
RUDA
Jakie wilki u mnie za płotem dziś -rano stado saren było a około 7 rano miałem atak ..dzików .
Eko idzie na max w całej wsi ani jednego PSA a i krowy też nie ma
U mnie psy jeszcze są..ale krowy tez nie uswiadczysz...bede musiala wnusi jakaś wycieczkę krajoznawcza zorganizowac, celem zaprezentowania krowy.. Dziecko tylko na obrazku krowke widzialo, a na wsi mieszka...koniec swiata...
Dokładnie pomiędzy Maryanną a moimi włościami w połowie drogi Jest BIEDRONKA
I tam kupuję ...Mleko , Jajka jak i kwaśne Mleko nie wspominając o boczku do Ziemniaków po 2,99
I to na wsi gdzie jeszcze 40-50 lat temu nie było sklepu był tylko TARG i Probostwo
A Krowę to widziałem pomiędzy Strzelcami a Brzeźnicą w kierunku na Częstochowę Było sztuk 5-6
Wiesz co Darek???Na wsi jestes co chwila i jajka w Biedrze kupujesz??..Naprawde..koniec swiata... ..Swoja droga....Ty to sie jednak umiesz ustawic... ..do Miriam na kawe, do Ewasz ...po krowe....