Dołączam się.ewasz pisze: 08 wrz 2019 19:58 Gabriela, myślę że chodzi o zaświadczenie od lekarza leczącego (...)
Pozdrawiam i trzymam kciuki![]()
A już zabiegi? Nie rozumiem. No chyba, że lekarz tam na miejscu oporny i odporny na wnikanie w zdrowie pacjenta. Tak się tą przykładową borowiną zasłaniają, a przecież nie muszą jej dawać.
No chyba, że przymus chodzenia na zabiegi, tryb życia przypominający organizacyjnie (czegokolwiek by nie powiedzieć
Gabriela, napisz koniecznie, jak się sprawa zakończyła.
Powodzenia.



