I Cudowna moc miłości. ....Kristin Hannah....
Może kogoś zainteresują. ...






Zespół Tourette`a to coś dzikiego, jakby się ciągle było na rauszu, na haju. Na haloperidolu jest się nieciekawym , solidnym, i trzeźwym. Żaden z tych stanów nie daje prawdziwej wolności [...] . Wy ''normalni" macie swoje transmitery w odpowiednich miejscach w mózgu, możecie w każdej chwili sięgnąć po wszelkie uczucia , wszelkie rodzaje reakcji - powagę , lekkomyślność, cokolwiek jest stosowne. A my turetycy, nie możemy - do lekkomyślności zmuszani jesteśmy przez naszego Tourette`a , a do powagi przez haloperidol. Wy jesteście wolni, zachowujecie naturalną równowagę - my musimy wykorzystywać najlepiej jak potrafimy , swoją sztuczną równowagę .