Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
-
forumowicz
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Miłego,przedświątecznego nastroju w dobrym samopoczuciu życzę Wam
Jak ktoś chętny na coś ciepłego z aromatem....zapraszam
Miło było ...Czekoladko
-
mary jo
- Super Kuracjusz

- Posty: 2409
- Na forum od: 13 mar 2015 22:05
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Oglądacie Galę Noblowską
-
Gość
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Dzień dobry choć mroźny. W nocy było -6.
Zapraszam na kawę i herbatkę

I coś słodkiego.
Życzę Wam miłego i słonecznego dnia Kochani
-
forumowicz
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Dzień dobry Wszystkim
U mnie tylko - 3, trochę chłodno ale bywało gorzej.
Gorąco pozdrawiam
U mnie wszystko dobrze, dziękuję za troskę
Pozdrawiam, i miłego dnia życzę
-
forumowicz
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Uśmiech złapany
Ale jak ja, nie byłbym sobą, postaram się aby był tak szeroki od ucha do ucha.
Jak przez ostatnie dni
A co mi tam...
-
RudaAndzia
- Super Kuracjusz

- Posty: 5150
- Na forum od: 03 lis 2019 13:01
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru
-
forumowicz
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Coś się tu wyludniło
Zamiecie ,śnieżyce ,pożary i inne żywioły człek przetrzymał,to i tu może zagości neutralizm
Oglądnęłam tylko "urywek" Marysiu ...ten, z nasza Noblistką
W trakcie.... musiałam opanować kuchenne obowiązki
...ale i tak zdążyła mi się łezka zakręcić ....faaajnie taką dumę poczuć
Pozdrawiam
